Impreza plenerowa „Wianki 2016” zgromadziła wieczorem 24 czerwca setki, a może i tsiące osób. Park Radziwiłłów, był bowiem pełen ludzi, którzy w czasie tego gorącego wieczoru, pierwszego wakacyjnego wieczoru posłuchać sporej dawki dobrej muzyki.
Muzyczną ucztę rozpoczęła tradycyjnie Miejska Orkiestra Dęta w Szydłowcu, pod batutą kapelmistrza Henryka Kapturskiego. Szydłowieccy muzycy utworzy już znane w jej repertuarze jak te, które specjalnie przygotowali na ten wieczór.
Po godzinie 21 na zamkowych schodach wystąpił zespół Karczmarze z Rzeszowa. Z dynamizmem dla publiczności zgormadzonej wokół zamkowej fosy, zgrali i zaśpiewali utwory polskie, ukraińskie, słowackie, węgierskie, bałkańskie oraz żydowskie.
Następnie z widowiskiem słowno-muzycznym wystąpili młodzi artyści z Teatru Poezji i Muzyki „U Radziwiłła”, kierowani przez Sławę Lorenc-Hanusz, przedstawiając elementy obrzędowości związanych z Nocą Świętojańską. ich występ zakończyły: obrzęd puszczania na wodę wianków i pokaz kolorowych, sztucznych ogni.
Po 23 na dziedzińcu zamkowym chętni mogli się pobawić przy muzyce znanego już w Szydłowcu, zespołu „Świętokrzyskie Scyzoryki”. Dla uczestników wiankowych atrakcji na dziedzińcu zamkowym, przygotowane były stoiska cateringowe, gdzie mogli skorzystać z oferty gastronomicznej. Zabawa na Zamku zakończyła się około 1.30.
Arcybiskup Wacław Depo, wieczorem 24 czerwca przewodniczył koncelebrowanej Mszy świętej. Wygłosił także krótka homilię, w której przypomniał osobę św. Jana Chrzciciela, który przygotowywał ludzi na przyjcie Zbawiciela i wskazał na Jezusa Chrystusa, jako Baranka Bożego, który gładzi grzechy świat. To wyznanie św. Jan mówił Arcybiskup, jest powtarzane każdego dnia w czasie Eucharystii. Arcybiskup Depo modlił się w intencji brata Jana i jego rodziny.
Warto dodać, że Kościół katolicki obchodzi święto urodzin Jezusa Chrystusa - Boże Narodzenie, Narodzenie Najświętszej Maryi Panny i urodziny tylko jednego świętego właśnie św. Jana Chrzciciela, człowieka posłanego przez Boga, do zwiastowania ludziom nadejścia królestwa Chrystusa. O świętym Janie Chrystus powiedział, że pomiędzy narodzonymi z niewiast, nie ma większego od Jana. Kościół obchodzi jeszcze w 29 sierpnia wspomnienie męczeństwa św. Jana.
Według Nowego Testamentu Jan Chrzciciel urodził się pół roku przed Jezusem z Nazaretu w wiosce Ain Karim. Był synem żydowskiego kapłana Zachariasza i Elżbiety, która była krewną Maryi z Nazaretu. Jego narodziny zapowiedziane były jako dowód prawdziwości zapowiedzi złożonych przez Archanioła Gabriela Maryi w czasie zwiastowania, a także przepowiedziane były jego ojcu przez anioła w Świątyni Jerozolimskiej. Przez chrześcijan jest uznawany za ostatniego z proroków.
Nauczyciele protestują przeciwko przepisom uchwalonym 9 maja regulującym zasady wynagradzania nauczycieli. Ku ich bowiem zaskoczeniu Rada Powiatu, dokonała zmniejszenia o połowę i tak niskiego dodatku, który pedagodzy otrzymują z tytułu wychowawstwa. Rada obniżyła ponad to dodatek motywacyjny z 6 do 5% pensji zasadniczej i z 20% do 10% dodatek za szkodliwe warunki pracy. Doszło więc do liczącej się obniżki nauczycielskich wynagrodzeń, które w Powiecie Szydłowieckim i tak już nie były podnoszone od 4 lat. W tym czasie wzrosły w Samorządzie Powiatowym, chyba tylko: pensja Starosty i diety radnych.
Rada Pedagogiczna Zespołu Szkół im. KOP, w liście skierowanym do Rady Powiatu, dodatkowo, wskazuje że nauczyciele, muszą z własnych środków finansować pomoce i materiały niezbędne w pracy dydaktycznej i organizacji imprez szkolnych, jak np. papier, materiały piśmiennicze, książki. Korzystają w pracy czy to z własnych laptopów, czy innego sprzętu elektronicznego. Ponoszą koszty służbowych rozmów telefonicznych z uczniami, rodzicami i różnymi instytucjami.
Praca nauczyciela co warto zauważyć, wbrew przyjętym obiegowym opiniom jest mocno angażująca także czasowo. Polski nauczyciel przepracowuje tygodniowo około 46,5 godziny. Po za prowadzeniem lekcji, dużą część czasu zajmuje prowadzenie wymaganej dokumentacji. Angażujące czasowo są sprawy i problemy wychowawcze, których w szkołach nie brakuje.
Dzień Ojca, to międzynarodowe święto, będące wyrazem szacunku i wdzięczności dla ojców. Zwyczajowo tatusiom skladane są dziś życzenia. Odarowywani są także drobnymi upominkami. Ojcostwo to "dyscyplina długodystansowa". Przygotowania do startu w niej trwają wiele lat. Zwycięstwo w niej zaś to wysiłek całego życia.
Święty Jan Paweł II napisał: "Przyszłość świata idzie przez rodzinę". Fundamentem ocalenie świata jest przywrócenie szacunku dla ojcostwa i macierzyństwa., dla etosu ojcostwa i macierzyństwa. Świat potrzebuje ojców, którzy bronią życia i wychowują nowe życie, wychowują każde swoje dziecko "Na dobrego, uczciwego, mądrego, pomocnego, kochającego i odważnego człowieka". Niech to będzie życzeniem i jeszcze, w tej karierze ojca stanowczej wierności powołaniu małżeńskiemu i dobrych relacji z żonami, bo to jest fundamentem udanych relacji rodzinnych. Szacunku, podziwu i uznania od małżonek, aby tak było potrzeba trudu samowychowania, znajomości siebie. Odpowiedzialności za los rodziny, postawy szacunku i miłości wobec żony i dzieci. Takich cech jak: opiekuńczość, cierpliwość, konsekwencja, stanowczość w realizacji dobra, wyrozumiałość, życzliwość, poczucie humoru, uporządkowana hierarchia wartości. Prawda, to trudna, ale jakże satysfakcjonująca ojcowska dyscyplina. 100 lat Ojcowie!
Warto dziś swoim tatom powiedzieć:
"Dziękuję ci nie tyle za to,
czego mnie nauczyłeś
albo co mi dałeś
- ale po prostu za to,
że jesteś sobą."
Przesilenie letnie w Polsce nastąpiło wczoraj 21 czerwca. Dokładnie o godzinie 17.28 oś obrotu Ziemi wychylona była maksymalnie w kierunku Słońca. Noc z 21 na 22 czerwca, to najkrótsza noc w roku. Tym samym najdłuższy był dzień. Trwał 16 godzin i 46 minut. Był to także pierwszy dzień lata. Wczoraj, o godzinie 00.34 Słońce przeszło bowiem przez punkt Raka i na półkuli północnej rozpoczęło się astronomiczne lato.
Dawniej w najkrótszą noc w roku, obchodzono słowiańskie święto - Noc Kupały. To nie jest Noc Świętojańska, jednak przez stulecia elementy tych tradycji splotły się ze sobą niemal nierozerwalnie.
Noc Świętojańską obchodzona jest w wigilię Uroczystości św. Jana Chrzciciela, czyli w nocy z 23 na 24 czerwca.
W Szydłowcu w piątek 24 czerwca do wspólnej świętojańskiej zabawy zaprasza Szydłowieckie Centrum Kultury . Impreza rozpocznie się o godz. 20.30 koncertem Miejskiej Orkiestry Dętej pod batutą Henryka Kapturskiego. Około godz. 21.00 na zamkowych krużgankach wystąpi zespół KARCZMARZE z Rzeszowa.
Pokonkursową wystawę fotografii i prac plastycznych, można obejrzeć w kominkowej szydłowieckiego Zamku. Na konkurs zorganizowany przez Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych pt. "Szydłowiec w perspektywie. Impresje pejzażu" wpłynęło kilkadziesiąt prac. Komisja konkursowa 17 czerwca oceniła prace i przyznała nagrody w 4 kategoriach wiekowych.
W najmłodszej grupie uczniów klas I-III szkół podstawowych najwyżej oceniono pracę Igi Barczyńskiej, kolejne drugie i trzecie miejsce zajęły prace: Emilii Gąski i Wiktorii Sławińskiej. Wyróżnienie przyznano Nadii Pląsek.
W kategorii uczniów klas IV-VI SP najlepszą ocenę otrzymała praca Nikoli Gryszko, drugie miejsce praca Natalii Arak a trzecie Kacpra Rosińskiego.
Blisko 100 rowerzystów wzieło udział w II Rajdzie Rowerowym Szlakiem Powstańców Styczniowych "Za Waszą i Naszą Wolność". Wyruszli 18 czerwca o godz. 12 z Krugulczy Mokrej, w której znajduje się mogiła 15 powstańców styczniowych i po przejechaniu około 35 km, przed godziną 15 dotarli do Jastrzebia. Po drodze zatrzymali się przy Pominku Powstańczym upamietniającym stoczoną 21 sierpnia 1863 roku Bitwę pod Kowalą. Impreza zakończyła się biesiadą przy muzyce nad jastrząbskim zalewm. W jej trakcie prowadzono zbiórkę na rzecz chorej Klaudii. Patronat nad tym wydarzeniem sprawował Starosta Szydłowiecki.
W Bitwie pod Kowalą powstańcze oddziały pod wodzą Eminowicza i Teodora Cieszkowskiego, w nierównym boju oparły się Rosjanom i zmusiły nieprzyjaciela do odwrotu. W potyczce zginęło 15 powstańców, a rannych było 28. Wieś Kowala został doszczętnie spalona przez carskich żołnierzy. Polegli pod Kowalą powstańcy zostali pochowani w Krogulczej.
Pomnik w Kowali wzniesiony został nieopodal ziemnej mogiły w 1989 roku z inicjatywy Państwa Warchołów, przy poparciu miejscowego społeczeństwa.