Tagi:                                    

Długa i wyboista droga do … szybkiej drogi S7

Stan dyskusji o drodze ekspresowej przypomina stan wrzenia. Potwierdziło tę opinię sobotnie spotkanie z wojewodą mazowieckim, które było bardzo emocjonujące. Ze strony zainteresowanych mieszkańców, stowarzyszeń padało szereg uwag i petycji. Najspokojniejszy w tym wszystkim był wojewoda Jacek Sasin. Konkluzja rozmów z mieszkańcami i władzami samorządowymi była taka, że należy przedstawić rzeczywisty wariant przebiegu drogi nowym śladem obok już opracowanego wariantu przebiegu tzw. starym śladem, czyli po linii obecnej obwodnicy Szydłowca. Odrzucony został wariant połowiczny, w którym droga S7 wchodziłaby na obecną obwodnicę w pobliżu Ciepłowni Miejskiej. Najchętniej akceptowany przez mieszkańców przebieg drogi, to wschodni skraj gminy Szydłowiec. Czy jednak takie jej poprowadzenie jest możliwe, to się okaże. Stan emocji u osób z Szydłówka i ul. Kolejowej, które poczuły się zagrożone ewentualnym przesunięciem drogi S7 w pobliżu ich domów, był bardzo nasilony. Wariant przebiegu drogi tzw. starym śladem, jest od dłuższego czasu powodem protestów mieszkańców Osiedla Wschód i części mieszkańców Szydłówka. Powstał więc swoisty węzeł gordyjski. Pytanie, czy Wojewoda potrafi go rozsupłać albo trafną decyzją przeciąć, bez szkody dla mieszkańców, miasta i rozwoju sieci drogowej, a tym samym naszego regionu? Budowy szybkiej drogi, zatrzymać się bowiem chyba nie da, jej przebieg w pobliżu Szydłowca, jest ogólnie rzecz biorąc korzystny rozwoju miasta i powiatu szydłowieckiego. Decyzje w tej sprawie mają prawdopodobnie zapadną w listopadzie! msk


Dodaj Komentarz