Tagi:                                    

Uroczystość w cieniu szydłowieckich lasów!

Na uroczystości upamiętniającej poległych w 1944 roku, w walce pod Huciskiem i Ciechostowicami 7 żołnierzy AK, 26 sierpnia 2007 w Budkach koło Szydłowca zebrali się weterani, rodziny żołnierzy, społeczeństwo i przedstawiciele samorządu powiatowego oraz gminnego.

Przybyły poczty sztandarowe III batalionu 72 pp AK z Szydłowca, Armii Krajowej z Kozienic, Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Związku Kombatantów z Szydłowca i NSZZ Solidarność Ziemia Szydłowiecka. W Budkach w kościele filialnym parafii Huta, p.w. Miłosierdzia Bożego, mszę świętą w intencji poległych i zmarłych żołnierzy celebrował i kazanie wygłosił ks. proboszcz Wiktor Bąk. Kaznodzieja przypomniał trudne momenty z historii Polski, z niepokojem odniósł się do obecnej sytuacji w naszej Ojczyźnie. Po mszy świętej pod pomnikiem poległych w bitwie żołnierzy z kompani ppor. „Marii” Ignacego Pisarskiego w lesie koło Huciska zebrani złożyli wiązanki biało-czerwonych kwiatów. Wśród delegacji obecnych na uroczystości był żołnierz z oddziału Zygmunt Płachta oraz Izabela Edelicka, córka ppor. Kazimierza Pisańskiego, którego polegli żołnierze spoczywają w mogile pod Huciskiem. W uroczystościach zorganizowanych ŚZŻAK z Szydłowca wzięli udział wiceburmistrz Krzysztof Ziółkowski oraz przewodniczący Rady Powiatu Marek Sokołowski. Na zakończenie uroczystości przybył burmistrz Andrzej Jarzyński, który wygłosił okolicznościowe przemówienie. Ostatnim akcentem uroczystości był posiłek przygotowany w szkole w Budkach. Tam przy talerzu grochówki kontynuowano rozmowy i wspomnienia. St. S.


Tagi:                                    

Długa i wyboista droga do … szybkiej drogi S7

Stan dyskusji o drodze ekspresowej przypomina stan wrzenia. Potwierdziło tę opinię sobotnie spotkanie z wojewodą mazowieckim, które było bardzo emocjonujące. Ze strony zainteresowanych mieszkańców, stowarzyszeń padało szereg uwag i petycji. Najspokojniejszy w tym wszystkim był wojewoda Jacek Sasin. Konkluzja rozmów z mieszkańcami i władzami samorządowymi była taka, że należy przedstawić rzeczywisty wariant przebiegu drogi nowym śladem obok już opracowanego wariantu przebiegu tzw. starym śladem, czyli po linii obecnej obwodnicy Szydłowca. Odrzucony został wariant połowiczny, w którym droga S7 wchodziłaby na obecną obwodnicę w pobliżu Ciepłowni Miejskiej. Najchętniej akceptowany przez mieszkańców przebieg drogi, to wschodni skraj gminy Szydłowiec. Czy jednak takie jej poprowadzenie jest możliwe, to się okaże. Stan emocji u osób z Szydłówka i ul. Kolejowej, które poczuły się zagrożone ewentualnym przesunięciem drogi S7 w pobliżu ich domów, był bardzo nasilony. Wariant przebiegu drogi tzw. starym śladem, jest od dłuższego czasu powodem protestów mieszkańców Osiedla Wschód i części mieszkańców Szydłówka. Powstał więc swoisty węzeł gordyjski. Pytanie, czy Wojewoda potrafi go rozsupłać albo trafną decyzją przeciąć, bez szkody dla mieszkańców, miasta i rozwoju sieci drogowej, a tym samym naszego regionu? Budowy szybkiej drogi, zatrzymać się bowiem chyba nie da, jej przebieg w pobliżu Szydłowca, jest ogólnie rzecz biorąc korzystny rozwoju miasta i powiatu szydłowieckiego. Decyzje w tej sprawie mają prawdopodobnie zapadną w listopadzie! msk