Tagi:                                    

Samorządy na rzecz ochrony dóbr kultury

Kilka dni temu radomscy radni przyjeli uchwałę, dzięki której dotacja z budżetu gminy na remont zabytków kultury ( w tym zabytków sakralnych), może sięgać aż 75 procent planowanych kosztów prac remontowych. W sumie przyszłym roku na ten cel zostanie przeznaczona rekordowa suma, aż 3 mln złotych.

W poniedziałek radomscy radni przyjęli uchwałę określającą nowe zasady i tryb udzielania dotacji na prace konserwatorskie, restauratorskie lub roboty budowlane przy położonym w Radomiu zabytku nieruchomym i ruchomym wpisanym do rejestru zabytków. Uchwała dotyczy zwłaszcza obiektów zabytkowych znajdujących się na obszarze objętym Lokalnym Programem Rewitalizacji. Dzięki dotacji gminnej sięgającej trzech czwartych kosztów remontu, obiekty będące obecnie w złym stanie technicznym, a mające dla Radomia istotne znaczenie historyczne, artystyczne lub naukowe, mają szansę na odzyskanie dawnego blasku. Dzięki dotacjom samorządu marszałkowskiego oraz miejskiego w ubiegłym tygodniu odbyła się uroczystość przekazania odnowionej elewacji wejścia głównego kościoła farnego w Radomiu. W ciągu pięciu miesięcy stare cegły elewacji odzyskały swoją pierwotną barwę. Na podobne zabiegi czeka pozostała część kościoła. Świątynia bardzo potrzebowała tej renowacji. Jak informuje proboszcz parafii ks. Stanisław Kula, od ostatniego gruntownego remontu i modernizacji kościoła farnego minęło 100 lat. A w 2010 roku świątynia obchodzić będzie imponujący jubileusz: 650-lecie istnienia.


Tagi:                                    

Jasna Góra: Biskupi o "in vitro"

Odnosząc się do zaproponowanej dziś przez premiera refundacji metody in vitro uczestniczący w rekolekcjach na Jasnej Górze przedstawiciele Episkopatu Polski widzą pilną konieczność apelu do sumień uczciwych ludzi. Przypominają, że prawo stanowione nie może być ponad prawem naturalnym i podkreślają, że prawo pozwala, ale nie nakazuje. Abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski uważa, że wobec zaistniałej sytuacji trzeba szczególnie „uczulać” i mówić dlaczego in vitro w tej formie, w której jest dziś praktykowane jest niemoralne.

„Na obecnym etapie doświadczeń nie ma najmniejszych wątpliwości, że in vitro jest złamaniem prawa do życia poczętych już ludzi. Za cenę jednego życia, żeby dać przyjemność rodzicom i dać im dziecko, zabija się inne” – przypomina abp Michalik i dodaje: „jest to nie do przyjęcia dla każdego uczciwego człowieka, a tym bardziej dla chrześcijanina”. Odnosząc się do zapowiadanej refundacji Przewodniczący Episkopatu Polski przypomina, że opłacanie tego, gdzie jest naruszane prawo etyczne, moralne, jest współpracą ze złem. „Tak jak refundacja leku dla ciężko chorego jest uczestnictwem w dobru, jest promocją miłosierdzia, tak opłacanie zabójstwa jest udziałem w grzechu” – powiedział abp Michalik dodając, że trzeba uwrażliwiać właśnie w tym względzie także posłów, którzy będą decydować czy to prawo uchwalić.


Tagi:                                    

W imię świetlanej pamięci generała Władysława Sikorskiego - budujmy wolną Ojczyznę

Gen. Władysław Sikorski uczynił ze swego życia dar, służąc swojej Ojczyźnie w jej najtragiczniejszych chwilach – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. w katedrze na Wawelu, odprawianej w intencji Naczelnego Wodza przed ponownym złożeniem jego szczątków w krypcie św. Leonarda.

Metropolita krakowski podkreślił, że ofiara jego życia nie poszła na marne. Kard. Dziwisz przypomniał, że gen. Władysław Sikorski uosabiał nadzieje milionów Polaków na odzyskanie niepodległości, a jego gwałtowna i niespodziewana śmierć była wielkim ciosem, niweczącym te nadzieje. - A jednak, po latach, cieszymy się znów darem odzyskanej wolności i możemy wdzięcznym sercem śpiewać: „Ojczyznę wolną pobłogosław, Panie”. Jeszcze raz doświadczyliśmy, że ostatecznie losy narodu są w ręku Boga, bo to On jest Panem dziejów, a nie żadna ludzka potęga – zauważył. - Świętej pamięci generał Władysław Sikorski był człowiekiem sprawiedliwym. Służył szlachetnej sprawie niepodległości i wolności swojej i naszej Ojczyzny. Dlatego wierzymy głęboko, że jego dusza i dusze wszystkich sprawiedliwych, którzy służyli tej samej sprawie, są w ręku Boga, że „trwają w pokoju” – powiedział metropolita krakowski. Zaznaczył, że dziś Polacy wciąż podejmują „trud budowania ładu i pokoju społecznego w naszej Ojczyźnie”. - W imię świetlanej pamięci generała Władysława Sikorskiego oraz wszystkich, którzy oddali życie za nasz kraj, starajmy się dzień po dniu budować zręby pokoju, pojednania, miłosierdzia w naszej Ojczyźnie – zaapelował kardynał. - Niech Polska rzeczywiście będzie krainą braterstwa, solidarności, a także pamięci o tych, którzy dla jej dobra oddali życie – dodał. KAI md


Tagi:                                    

Podaruj mi życie

Szydłowiec na początku XX wieku był miasteczkiem, gdzie pod wspólnym niebem i na wspólnej ziemi żyli Polacy i Żydzi, którzy stanowili blisko 80% mieszkańców. Samuel Chustecki, któremu udało się przeżyć czasy holocaustu tak wspominał swoje rodzinne miasto Szydłowiec...” krótkie i wąskie uliczki przy których stało wiele garbatych małych domów z synagogą i wyjątkowym cmentarzem żydowskim.

Wybrukowane kocimi łbami uliczki i wąskie chodniki pełne zapracowanych Żydów w różnym wieku, odzianych w chasydzki ubiór, w małych polsko-żydowskich czapkach na krótko strzyżonych głowach. Żydowskie kobiety w perukach, ostrożnie by nawet nie spojrzeć na mężczyznę, noszą koszyki wypełnione zakupami włosach Domy były zamieszkiwane przez duże rodziny. Zawsze brakowało dni w tygodniu. Jednakże ludzie prowadzili swój biznes życia, pomimo wszystkich trudności i niedogodności”
To wspólne życie z radościami i troskami codziennego dnia Polacy i Żydzi wiedli aż do 1939 roku, kiedy do miasteczka przybyli Niemcy i nastał zły czas dla żydowskich mieszkańców Szydłowca. Tak naprawdę był to również trudny okres dla wszystkich, bowiem czas wojny budzi w człowieku mroczne żądze jego duszy z jednej strony a z drugiej bohaterstwo, odwagę i godność. Należy też pamiętać o tym, ze ludzi dzielimy na dobrych i złych oraz mądrych i głupich, bo nic innego poza tym podziałem nie decyduje o wartości drugiego człowieka. Lata II wojny światowej i czas Holocaustu zaciążył na naszej historii. Dotyczy to także Szydłowca. przez wiele lat mówiono w naszym mieście o antysemityźmie i ksenofobii. Myślę, ze pora z tymi niechlubnymi opiniami skończyć, tym bardziej , że właśnie w Szydłowcu i okolicach było wielu wspaniałych Polaków, którzy narażając swoje życie i życie swoich bliskich ratowali życie swoim sąsiadom – Żydom. Przez szereg lat nie wypadało o tym mówić, bo można się było narazić ...a przecież na całym świcie podziwiamy ludzi, którzy ratują życie innym, mówimy o nich bohaterowie. My w naszym mieście i w okolicznych wioskach również mamy takich bohaterów i uważam, że należy im się uznanie. Niestety wielu z nich już nie żyje ale dumni za ich postawę mogą być ich synowie, córki czy wnuki.
Dlatego, kiedy pan Kazimierz Jędrzejczyk wystąpił z propozycją, by upamiętnić tych bohaterskich mieszkańców naszego miasta i okolic wmurowaniem pamiątkowej płyty im poświeconej, Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Szydłowca postanowiło podjąć się tego zadania. Doszliśmy do wniosku, że najlepszym miejscem był by mur kurtynowy szydłowieckiego zamku, gdzie 8 stycznia 1943 w nieludzkich warunkach zgromadzono 5000 Żydów, którzy jeszcze pozostali i 13 stycznia 1000 z nich wywieziono do „Hasagu” w Skarżysku, a resztę do Treblinki. Na to, że wielu Polaków ukrywało Żydów są dowody w postaci wspomnień i relacji świadków. Część nazwisk już udało się odnaleźć i dotrzeć do rodzin tych, którzy ratowali życie innym. Myślę, że będzie ich jeszcze więcej, bowiem ludzie zaczynają mówić o tych wydarzeniach. Pozwolę sobie wymienić kilka nazwisk: Pani Zofia Bednarczyk i jej mąż z Szydłówka Jan Zwierzchowski Państwo Dróżdżowie Rodzina Pijarskich Janina Kawczyńska z Orłowa Walenty Rejczak z Wysokiej Rodzina Tarków z Pawłowa Państwo Chyliccy ze Stefankowa Antoni Gawęda z Zaborowia Jan Podgórski, Felicja Kubska , Zygmunt Janicki, Zygmunt Gołaszewski, Stanisław Lubuc, Tadeusz Stolarczyk z Szydłowca. Podałam tylko część nazwisk, ponieważ w przypadku pozostałych należy sprawdzić autentyczność podanych wydarzeń. W planie na moment odsłonięcia tablicy pamiątkowej zaplanowane jest wydanie monografii poświęconej Polakom ratującym życie Żydów, w której opisane będą okoliczności w jakich się to wszystko działo. Myślę, ze najlepszym terminem byłby 24 marca 2009 rok, bo właśnie ten dzień został zaproponowany przez senat jako Dzień Pamięci o Polakach Ratujących Żydów. Proponujemy by na tablicy było napisane: