Z Wojewodą w powiecie długie rozmowy o Ekspresówce
Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski na sali sesyjnej Starostwa Powiatowego w Szydłowcu, spotkał się z komitetami protestującymi przeciwko przebiegowi drogi S7 tzw starym śladem, czyli po obecnej obwodnicy Szydłowca.
W spotkaniu prowadzonym przez starostę szydłowieckiego Włodzimierza Górlickiego wzięli udział bardzo licznie reprezentowani radni miejscy z wiceprzewodniczącą Krystyną Bednarczyk, a także radni powiatowi z przewodniczącym Markiem Sokołowskim. Wojewoda Jacek Kozłowski w szczegółowo odniósł się do procesu wyboru tego wariantu realizacji drogi S7 w obrębie miasta Szydłowca. Wspomniał ze pierwsze 6 koncepcji przebiegu drogi ekspresowej były opracowane w 2006 roku. W listopadzie 2007 kiedy objął stanowisko wojewody do zaopiniowania środowiskowego zostały wybrane 3 warianty, z których „stary ślad” w obrębie Szydłowca został zaopiniowany jako najkorzystniejszy z punktu ochrony środowiska naturalnego i ludności. W takim kształcie po wysłuchaniu wszystkich stron, podjął decyzję o realizacji tego wariantu. Teraz ma świadomosć po przeprwadzonych badaniach, że opinia publiczna Szydłowca jest bardzo podzielona w tej sprawie. Wskażniki procentowe opowiadających sie za nowym i starym śladem saą zbliżone , różnica pomiędzy jedną a drugą grupą mieści sie w granicach błędu statystycznego.
Obecnie - jak mówił wojewoda J. Kozłowski - trwa proces projektowania drogi. Decyzja Wojewody została zaskarżona przez Stowarzyszenie do Ministra Ochrony Środowiska, który ją podtrzymał. W tym kształcie prawnym, jedynie w obliczu nowych okoliczności zmienić tę decyzję mógłby tylko Minister Środowiska. Decyzja jest prawomocna, ale nie ostateczna, bowiem w tej sprawie zostało złożone przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Gminy Szydłowiec zaskarżenie, które będzie rozpatrzone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Pozytywne dla skarżącego orzeczenie Sądu, może spowodować rozpoczęcie procedury od nowa. W opinii wojewody J. Kozłowskiego, przebieg drogi ekspresowej obecną obwodnica Szydłowca jest korzystny dla miasta, które potrzebuje czynników rozwojowych.
Zdaniem J. Kozłowskiego zwycięstwem protestujących jest fakt, że obecny projekt drogi, jest technicznie zupełnie inny od tego proponowanego 1,5 roku temu. Do 10 zmniejszyła się także liczba domów do wyburzenia; tym zaś, którzy utrącą domy wojewoda zobowiązany jest zapewnić nowe miejsca zamieszkania.
Wojewoda mazowiecki J. Kozłowski wysłuchał przedstawicieli protestujących komitetów, którzy bardzo merytorycznie przestawiali argumenty za odsunięciem drogi w kierunku wschodnim. Odpowiadając stwierdził że, w tej sprawie mogły być popełnione urzędnicze błędy, dlatego zapowiedział dokładne zbadanie procedury podejmowania decyzji, jeszcze raz podkreślił jednak, że na tym etapie, działając w zgodzie z prawem nie jest władny zatrzymania inwestycji. Przeciwnie jest zobligowany działaniami rządu, do szybkich decyzji w spawie budowy dróg. W tej sprawie jak przyznał Wojewoda, poddany był także naciskom politycznym osoby, która popiera protestujących, a którą bardzo ceni. Z racji że jest mieszkanką Szydłowca miała do tego prawo.
Wojewoda podziękował za bardzo owocne spotkanie, za gotowość wysłuchania jego stanowiska, za pośrednictwo w tej sprawie starosty W. Górlickiego. Podziękował także radnym miejskim za przedstawione oświadczenie, za przybycie ks. Krzysztofa Śliwaka i przedstawicieli protestujących. Mówił, że w sprawie lokalizacji drogi S7 na odcinku od powiatu szydłowieckiego wpłynęło już ponad trzy tysiące pism, w dalszym ciągu wpływają dalsze, jak choćby ostatnie pismo za budową drogi starym śladem na całym odcinku od Orońsko do Szydłowca.
Wojewoda poinformował zebranych, że rozpatrywany był także kosztorysowo wariant przeprowadzenia drogi w tunelu. Koszt takiego rozwiąznia oceniono na ponad 400 mln złotych. Koszt obecnie proponowanego wariantu technicznego przeprowadzenia drogi w zagłębieniu z ekranami wygłuszającymi, kosztorysowo oszacowano na 270 mln złotych.
W konkluzji dyskusji przyjęta został propozycja Wojewody, aby za miesiąc odbyło się kolejne spotkanie oraz wniosek przewodniczącego rady powiatu M. Sokołowskiego, aby wcześniej jeszcze w podobnym składzie odbyło się spotkanie z projektantami drogi ekspresowej. Konsultacje z projektantami dałoby możliwosć protestującym, radnym miejskim i powiatowym szczegółowego zapoznania się z projektowanymi rozwiązaniami. Kolejne spotkanie z Wojewoda miałoby wtedy szansę być jeszcze bardziej mertytoryczne.
W czasie długiej dyskusji głos zabierali Andrzej Zawadzki, Bolesław Stępień, ks. prob. Krzysztof Śliwak, wiceprzewodnicząca Krystyna Bednarczyk, radna Maria Piotrowska, radny Marek Plewa, radny Krzysztof Łękawski, Robert Michalski, Bogdan Gwarek, Marian Frąk, radny i członek Zarządu Powiatu Adam Wlazło, wicestarosta Roman Wożniak, Piotr Kornatowski oraz wielu mieszkańców Osiedla Wschód. Zgodnie podkreślano wadliwość prowadzonych przez Urząd Miejski konsultacji społecznych, które zdaniem licznych mówców posuwały sie do manipulacji. To wszystko potęgowało kryzys relacji, wzrost napięcia społecznego, a przde wszystkim na czym najbardziek zależało protestującym zablokowało możliwosć realnego rozpatrzenia innych wersji przebiegu drogi.
Rozmowy z Wojewodą o Ekspresówce dają nadzieję na przynajmniej czasowe zawieszenie organizowania przez SnRRGSz nowych protestów na drodze krajowej nr 7.
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Dodaj Komentarz