Wiązanki kwiatów na grobie księdza Romana Kotlarza, w 30 rocznicę jego śmierci!
Biskup Edward Materski 20 sierpnia 2006, przewodniczył Eucharystii w intencji beatyfikacji księdza Romana Kotlarza, w parafii Matki Bożej Wniebowziętej w Koniemłotach koło Staszowa. Kazanie poświęcone pamięci kapłana, miłości Boga i Ojczyzny, do licznie zgromadzonych wiernych wygłosił ordynariusz sandomierski ks. bp Andrzej Dzięga. Kaznodzieja nawiązując do życia działalności duszpasterskiej księdza R. Kotlarza, powiedział: ksiądz Roman Kotlarz życie swoje dawał na sandomierskiej i radomskiej ziemi, na wzór Chrystusa, który wydał samego siebie, abyśmy mieli życie w obfitości. Ksiądz Roman był świadkiem, trudził się aby w życiu narodu zachowane były prawa boskie i ludzie. Przychodzili do niego i ci, którzy tak jak Chrystusa krzyżowali go z drwiną. Patrzyli trzydzieści lat temu tydzień po tygodniu na jego powolną agonię i cudu nie widzieli, bo musiały minąć tygodnie, miesiące i lata, aby wzrósł duch Polski solidarnej, mocnej miłością Boga, Kościoła i Ewangelii. Cud się stał nie według miary ludzkiej ale bożej. Polska potrzebuje zapatrzenia w wolę bożą. Potrzebuje wielkiej sprawiedliwości –mówił- ordynariusz sandomierski, potrzebuje pracy i czasu dla Polski. Wzywał do postawienia sobie pytania, co po trzydziestu latach zostanie w domu, rodzinie, parafii, kraju po naszej pracy? Czy następne pokolenia będą patrzeć na nią z uznaniem?. Zachęcał do modlitwy aby Bóg dawał nam dziś ludzi wielkiej sprawiedliwej Pracy dla Polski. Po mszy świętej liczne delegacje złożyły wiązanki kwiatów pod pomnikiem księdza Romana Kotlarza w Koniemłotach, a następnie po procesyjnym przejściu na koniemłocki cmentarz na grobie kapłana, zmęczonego w 1976 roku przez "nieznanych sprawców". Wśród osób które przybyły do Koniemłot aby uczcić pamięć bożego kapłana, był marszałek Sejmu Marek Jurek z małżonką, który przy grobie kapłana powiedział nawiązując do ofiary życia kapłana: zło komunizmu nie ustało w czasach stalinowskich, świadczy o tym śmierć księdza Romana Kotlarza, księży Suchowolca, Niedzielaka, Popiełuszki. Ksiądz Kotlarz jest świadkiem że Kościół był zawsze w sercu narodu i za to wszyscy jesteśmy mu niezmiernie wdzięczni. Oświadczył że Polska tego nie zapomni, ża Polska o tym pamięta i wyraził nadzieję, że będziemy mogli czcić księdza Romana Kotlarza razem innymi świętymi narodu polskiego. Wiązankę kwiatów na grobie męczennika robotniczego protestu złożył min. Minister Przemysław Gosiewski. Hołd niezłomnemu kapłanowi oddały delegacje władz samorządowych, związkowych z NSZZ Solidarność, delegacje zakładów pracy oraz delegacje parafii Pelagów i Szydłowiec. M. Sokołowski
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Dodaj Komentarz