Szydłowiecki dzień pamięci..
Sesją popularno-naukową w Zespole Szkół im KOP rozpoczęły się obchody 70 lecia bitwy pod Barakiem. Gośćmi Szkoły był poseł Marek Suski, dyrektor delegatury Kuratorium Oświaty Dorota Sokołowska, weterani, funkcjonariusze SG, samorządowcy. W czasie sesji ks ppłk Mirosław Kurjaniuk wygłosił wykład poświęcony bohaterstwu, ppłk SG dr Wojciech Grobelski przybliżył postać bohaterskiego dowódcy 163 pp rez. ppłk Przemysława Nakoniecznikoffa-Klukowskiego, zaś prezes SWPFG Mirosław Rubas podzielił sie wspomnieniami o swym ojcu podoficerze KOP-u st. sierż. Janie Rubasie, zamordowanym przez NKWD. W dalszej części sesji referaty zaprezentowali uczniowie KOP-u.
Delegacja władz powiatu, Nadwiślańskiego Oddziału SG i weteranów złożyła wiązanki kwiatów na grobach poległych żołnierzy KOP w Kazanowie koło Końskich. Wieczorem na Rynku Wielkim Kompania Reprezentacyjna i Orkiestra Reprezentacyjna SG dały pokaz swych mistrzowskich umiejętności. Następnie wszyscy zebrani udali się cmentarz parafialny gdzie na grobach żołnierskich odbył się Apel Poległych. Modlitwę poprowadził ks. prałat dr Zbigniew Kępa, dziekan Straży Granicznej - w obecności ks. kanonika Adama Radzimirskiego, księdza Mirosław Kurjaniuka, i księży wikariuszy parafii św. Zygmunta w Szydłowcu. Apel Poległych odczytał oficer Wojska Polskiego. Delegacje złożyły wiązanki kwiatów, wśród nich delegacja Nadwiślańskiego Oddziału SG z komendantem Oddziału mjr SG Mariuszem Piętką. Salwa honorowa nad grobami poległych żołnierzy zakończyła uroczystość, którą poprowadziła dyrektor ZS im KOP Maria Michajłow.
Poniżej tekst modlitwy poprowadzonej przez ks. prałata płk. Z. Kępę i fragmenty odczytanego Apelu Poległych.
Z listu pasterskiego Biskupa Polowego Wojsk Polskich Józefa Gawliny, z 2 września 1939 roku:
Kochani Bracia, żołnierze! Wróg narzucił nam wojnę. Chyłkiem, z powietrza zaatakował bezbronne miasta. Przekroczył nasze granice. Chce poniżyć Najukochańszą Ojczyzną naszą, pozbawić ją drogo okupionej Niepodległości. Bóg nam świadkiem, żeśmy Polacy pragnęli pokoju. Godziliśmy się na rokowania, milczeliśmy na prowokacje. Świat podziwiał naszą cierpliwość. W myśl wskazań Ojca św. Piusa XII modliliśmy się w rodzinach i kościołach o pokój. Ręce nasze są czyste. Nie z naszej winy wybuchła wojna. Zmuszeni podjęliśmy ją w poczuciu odpowiedzialności za dobro najwyższe. Wróg wyruszył przeciwko nam, by podbić nasz kraj. Pragnie jednak zniszczyć jeszcze więcej. Chce zmiażdżyć świętą wiarę naszą i zaszczepić w nas pogaństwo swoje, przeciwko któremu Ojciec św. Pius XI wydał płomienną encyklikę Nieprzyjaciel dąży do poniżenia czci Matki Bożej, której my jesteśmy wiernymi rycerzami. Wszak to przeciwko znieważeniu Matki Boskiej Częstochowskiej przez tego samego wroga zwrócił się również świętej pamięci Papież Pius XI, który klęskę przepowiadał tym, co wojny pragną. Myśmy jej nie pragnęli. Jesteśmy świadomi, że słuszność i sprawiedliwość jest po naszej stronie. Do narodu naszego odnoszą się słowa Boże, wypowiedziane w Piśmie świętym: „Oto uczynię Cię dziś miastem obronnym i słupem żelaznym i murem miedzianym wobec całej tej ziemi… Będą przeciwko Tobie walczyli, ale nie przemogą, bo Ja jestem z tobą, abym cię wybawił – mówi Pan” (Jer. 1, 17-19). Wojna nasza – to wojna święta. Oczyśćmy więc serca i uświęćcie dusze wasze. Bądźcie godnymi bojownikami Boga i Polski. Odrzućcie od siebie wszystko co poziome, grzeszne, niegodne. Bądźcie pewni zwycięstwa. Bóg, który nie pozwala, by narody wierzące jakimkolwiek terrorem wstrząśnięte zostały, przyjmie modły i ofiary oddanego Sobie narodu naszego, obdarzy lud chrześcijański pokojem o granice nasze bezpieczeństwem. Kochani Bracia żołnierze! Walczcie więc mężnie o wielkość i niepodległość Ojczyzny. Postępujcie jako dobrzy żołnierze Chrystusa Jezusa. Jego Sercu Najsłodszemu ofiarujcie trudy i znoje wasze. Modły całego Narodu towarzyszą waszym wysiłkom wielkim i szlachetnym ofiarom. Stójcie mężnie przy Wodzu Naczelnym, spełniając powinność żołnierską sumiennie ku chwale Ojczyzny. Zwycięstwo jest pewne, gdyż Bóg jest z nami i błogosławi orężowi naszemu. Niech wam błogosławi Trójca Przenajświętsza, Bóg + Ojciec + Syn i + Duch Święty. Amen. + Jozef Gawlina Biskup Polowy Wojsk Polskich
Wszechmogący Boże, Po latach nad grobami żołnierzy poległymi w bitwie pod Barakiem i w innych miejscowościach w okolicy Szydłowca czytamy list Biskupa Wojsk Polskich Józefa Gawliny. Z pewnością nie było możliwości, by wtedy, w czasie wojennej zawieruchy dotarł on do walczących tu żołnierzy. Niech więc Polegli w tym miejscu usłyszą te słowa! Ich walce towarzyszyło im błogosławieństwo ich biskupa polowego, modlitwa księdza kapelana, modlitwa ich matek, ojców, żon i dzieci. Dobrze wypełnili swój wojskowy obowiązek. Byli godnymi bojownikami Boga i Polski. Walczyli mężnie o wielkość i niepodległość Ojczyzny. Byli dobrymi żołnierzami Jezusa Chrystusa. Swoje życie oddali Najsłodszemu Sercu Pana Jezusa. Walczyli i ginęli z nadzieją na zwycięstwo. Zwycięstwo przyszło, ale po wielu latach. Z pełnego zwycięstwa może się cieszyć i czerpać owoce dopiero nasze pokolenie, które było świadkiem zwycięstwa „Solidarności”, przemian w Ojczyźnie i załamania się komunistycznej hegemonii.
Boże polecamy Twojemu miłosierdziu tych wszystkich naszych braci, którzy spoczywają na tym cmentarzu, tych wszystkich, których groby znajdują się na szydłowieckiej ziemi. Bądź im miłosiernym Ojcem. Dla Ojczyzny oddali swoje życie. Twojej Boskiej Opatrzności zawierzyli los swoich matek i ojców, swoich żon i dzieci. Niech cieszą się wiecznym pokojem w królestwie sprawiedliwości i pokoju. Maryjo, Hetmanko Żołnierza Polskiego! Tobie, w godzinie tego szczególnego apelu nad grobami naszych żołnierzy powierzamy współczesne pokolenie mundurowych: Wojsko Polskie, Straż Graniczną, Policję, Służbę Celną, Straż Miejską, oraz młodzież z klas wojskowych szydłowieckiego liceum. Uproś im gorącą miłość do Ojczyzny. Wstaw się za nimi by byli godni tych, którzy nie szczędzili swej krwi i swego życia. Nam wszystkim uproś, by Ojczyzna była nie tylko na naszych ustach, ale niech kształtuje nasze czyny, całe nasze życie. Amen.
Fragmenty Apelu Poległych
Wzywam Was którzyście w składzie 163 i 165 pułku piechoty skrwawili pod Fałkowem, Rudą Maleniecką, Piłą i Kazanowem, Niekłaniem, Antoniowem i Barakiem. Wzywam was bohaterscy dowódcy bitwy pod Barakiem: pułkowniku Nakoniecznikoff-Klukowski, pułkowniku Gromadzki, majorze Andrychowski, majorze Bielawski, majorze Ruśkiewiczu, majorze Tintzu, majorze Inglocie, kapitanie Pruski, rotmistrzu Riczko, Wzywam Was piechurów, kawalerzystów i artylerzystów którzyście w rejonie Baraku, Szydłowca, Sadku, Skarżyska –Książęcego, kazali płacić Niemcom życiem i ranami za najazd na naszą Ojczyznę! Wzywam Was poległych w walce, spoczywających w tym cmentarzu wojennym bohaterskich żołnierzy KOP-u i WP: Na polu chwały poległo 136 żołnierzy Wojska Polskiego i Korpusu Ochrony Pogranicza. Wielu do dziś pozostaje bezimiennych.
STAŃCIE DO APELU! Cześć ich pamięci!
strz. BARYCKI vel BORECKI Jan
plut. BOBA Tadeusz
strz. BOROWSKI Mikołaj
ppor. DĄBROWSKI Kazimierz
st. strz DROHOMIRECKI
strz. DZIDEK Bolesław
FREJEWSKI Józef
kpr. FRENCZ Karol
szer. GORYL Bronisław
szer. GSIK Franciszek
kpr. GUZIK Józef
strz., JAGER Walter
por. JAKUBOWSKI Marian Wincenty , por. JANKOWSKI Władysław Antoni
kawalerzysta JOALACH
ppor. JUSZCZAK Maksymilian
strz. KACZOR Paweł (KACZER)
szer. KAŃCZUGA Józef
ppor., KOPYTEK Józef
strz. KOSTKA Józef
szer. KOWALIK Władysław
ppor. KRAWCZYK
strz. KUCHA Jan
strz. KUPIAK Mieczysław
strz. KUŹNICZKO
ppor. MAJCHERSKI Marian Bogusław
ppor. MALISZEWSKI Kazimierz
strz. MAKÓWKA Stefan
ppor. MASZKOWSKI Jan
por. MERKISZ Jan,
ppor. MIELCZARSKI Kazimierz
strz. MOŃKA Michał
kpt., MRÓZ Stefan
ppor. MUCHA Kazimierz
strz. NAPORA Władysław
strz. NOWAK Stefan
sierż. PASZKIEWICZ Józef
ppor. PIETRUSZKA Leonard
kpr. PODBORĄCZYŃSKI
strz. RACZKIEWICZ Władysław
plut. RAKOCZY
strz. RZĄDCZYK Bolesław
szer. SERDAK Roman
strz. SKOWRON Piotr
st. szer. SMĘDZIK Stanisław
st. strz. SZEDZIK Stanisław
strz. TANENBAUM Lejzor
strz TREJEWSKI Józef
szer. TYMIŃSKI Franciszek
strz WIDECKI .
szer. WIECZOREK Mieczysław
kpt. WOLBERG Adam Ajzyk
kpr. WOŁEK Józef
strz. WOSIK Mikołaj
szer. ŻÓŁKIEWSKI Kazimierz
szer. ŻYWINA Błażej
strz. Zajączek Jan,
strz. Mońka Michał
Wzywam was żołnierze partyzanckiego III batalionu 72 pułku AK, podobwodu Szydłowiec, Wzywam Ciebie ich dowódco majorze Krzysztofie Hofmanie -„Cyprianie” honorowy Obywatelu miasta Szydłowca! Wzywam Cię kapitanie Gustawie Krollu – „ Janie” dowódco podobwodu Szydłowiec, więźniu obozów koncentracyjnych i komunistycznych kazamat. Wzywam Was poległych w potyczce w Szydłowcu Żołnierze Armii Krajowej Plutonowy Stanisławie Klusek „Koniokrad” Kapralu Wacławie Witowski „Ryś” spoczywających na tym cmentarzu.
Wzywam Ciebie por. Kazimierzu Antecki, pochowanego na tym cmentarzu parafialnym, we wrześniu 1939 roku ogniomistrzu podchorąży, II dywizjon 55 Pułku Artylerii Lekkiej, uczestniku walk pod Kockiem.
Wzywam Ciebie poruczniku Stanisławie Szmoniewski, żołnierzu 1920 roku i kampanii wrześniowej 1939, wychowawco szydłowieckich dzieci, któryś za swą polskość zapłacił życiem w katyńskim dole!
Stańcie do apelu Cześć ich pamięci! Wołam Was! Porucznika Lesława Dworaka –„Borutę” i Podchorążego Tadeusza Barszcza- „Pioruna”, którzy w czasach pogardy i zakłamania w czas stalinowskiej nocy, zadbali o upamiętnieniu na tym cmentarzu poległych żołnierzy września i kolegów z AK!
Stańcie do apelu! Cześć ich pamięci!
Los wojenny rozproszył żołnierzy polskich po lądach i morzach świata. Mogiły najlepszych synów Ojczyzny znaczą szlaki polskich wędrówek, walki i czynów bohaterskich w krajach zachodu i wschodu, północy i południa, ale serca ich na zawsze pozostały w Ojczyźnie - tu gdzie ich dom. Niech zawsze nad ich grobami szumi wiatr Mazurka Dąbrowskiego. Niech na zawsze w pamięci Narodu Polskiego pozostaną imiona i dzieła tych, co w walce o słuszną sprawę niepodległości Polski - oddali swoje życie po to, byśmy mogli żyć w wolnej i niepodległej ojczyźnie Rzeczypospolitej Polskiej. Niech nad ich grobami szumi wiatr Mazurka Dąbrowskiego. Do was kieruję te słowa Potomni, pamiętajcie o tragedii tamtych dni, nigdy nie zapominajcie o tych, co polegli za Ojczyznę. Módlcie się za Nimi. Pamiętajcie też o tych, co jeszcze spośród z nich żyją. Naród, który traci pamięć o tym, co było, traci swoją tożsamość. Ojczyzna to wielki zbiorowy solidarny obowiązek, to ziemia i groby a wolność krzyżami się mierzy.
CHWAŁA BOHATEROM!
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Dodaj Komentarz