Rosną notowania kandydata na prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Po zwycięstwie Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych notowania kandydata tej partii na prezydenta, Lecha Kaczyńskiego, wystrzeliły w górę. Wprawdzie ośrodki badania opinii publicznej nadal dają przewagę w sondażach Donaldowi Tuskowi, ale doświadczenie z wyborów parlamentarnych pozwala spokojnie odjąć kandydatowi PO 10 procent poparcia. Wszak dziś już wszyscy wiedzą, że notowania tej partii są systematycznie zawyżane, i to na skalę niemającą precedensu. Zresztą, nawet i ten "nadmuchiwany" sondażowy dystans między Kaczyńskim a Tuskiem systematycznie się kurczy. Skąd ten gwałtowny przyrost poparcia dla kandydatury Lecha Kaczyńskiego? Wygrana wyborcza PiS i szybkie zaprezentowanie wyborcom kandydata na premiera sprawiły, że program gospodarczy tej partii i jej wizja "Polski solidarnej" zaczęły przebijać się do opinii publicznej przez tradycyjnie nieżyczliwe media. To, co obserwujemy obecnie, to budząca się w ludziach nadzieja na wielką zmianę, na zerwanie z egoistycznym państwem neoliberalnym, tym samym, które usiłuje za wszelką cenę podtrzymać D. Tusk jego gospodarcze zaplecze, związane z wielką finansjerą. Obudzenie tej nadziei wpłynie zapewne na znaczny wzrost frekwencji przy urnach w porównaniu z wyborami do parlamentu. Pójdzie głosować na Lecha Kaczyńskiego część tych ludzi, których dotychczasowe doświadczenie pozbawiło wiary, że ich głos może coś zmienić. wg Nasz Dziennik
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Dodaj Komentarz