Tagi:                                    

Prezydent Lech Kaczyński w Skarżysku-Kamiennej

Prezydent Lech Kaczyński odwiedził dzisiaj, 20 kwietnia sanktuarium maryjne w Skarżysku-Kamiennej oraz Opactwo Cystersów w Jędrzejowie. W Skarżysku mówił, że nikt nie powinien wstydzić się swojej wiary i, że dotyczy to również polityków, którzy powinni dawać świadectwo o swojej wierze.

Swoją wizytą prezydent rozpoczął od spotkania z pracownikami skarżyskiego zakładu zbrojeniowego Mesko. - Jestem przeciwko mieszaniu polityki z religią. Ale jak większość Polaków jestem katolikiem i jak każdy mam prawo nie ukrywać swoich przekonań religijnych - powiedział prezydent Lech Kaczyński na terenie sanktuarium maryjnego, które jest jedyną w kraju wierną kopią wileńskiej Ostrej Bramy. Prezydent Kaczyński modlił się także przed obrazem Matki Bożej Miłosierdzia, który w 2005 roku był koronowany. Zwiedził także sanktuarium. Modlitwę w intencji Polski odmówił ks. infułat Józef Wójcik z Suchedniowia. Kustosz sanktuarium ks. prałat Jerzy Karbownik wręczył prezydentowi kopię obrazu Matki Bożej, z kolei Lech Kaczyński przekazał w darze ryngraf Orła Białego. Od wielu lat przy sanktuarium rozwija się działalność charytatywna. W Domu Miłosierdzia, który znajduje się tuż przy sanktuarium prowadzona jest m.in. jadłodajnia dla ubogich, która wydaje codziennie kilkadziesiąt posiłków, noclegownia dla bezdomnych, mieszkania chronione dla absolwentów szkół specjalnych, świetlica środowiskowa dla dzieci z rodzin alkoholowych i rozbitych. Dom prowadzi też rehabilitację osób niepełnosprawnych. Wcześniej prezydent Kaczyński spotkał się z pracownikami zakłądu zbrojeniowego Mesko w Skarżysku-Kamiennej. Złożył również kwiaty pod pomnikiem 35 tys. zamordowanych osób w obozie zakładowym "Hasag" czasie drugiej wojny światowej. Obecnie przebywa w Opactwie Ojców Cystersów w Jędrzejowie. Jest to najstarszy klasztor cysterski w Polsce - powstał w 1140 roku. Radosław Mizera, Radio PLUS


Dodaj Komentarz