Nagła śmierć w podróży
19 października to szczególna data w najnowszej historii Ojczyzny i Kościoła. Dokładnie 22 lata temu funkcjonariusze PRL- owskiej służby bezpieczeństwa zamordowali ks. Jerzego Popiełuszkę, kapelana robotników i Solidarności. Pierwszy zamach na życie Księdza Jerzego komuniści zorganizowali 13 października, pozorując wypadek samochodowy na drodze z Gdańska do Warszawy. Drugi , sześć dni później, zbrodniarze wykonali „skutecznie”. Z perspektywy lat widzimy jak bardzo się mylili. Rozpoczęty w lutym 1987 roku archidiecezjalny proces beatyfikacyjny Sługi Bożego ks. Jerzego zbliża się do końca i już na początku przyszłego roku Ks. Jerzy Popiełuszko może zostać ogłoszony błogosławionym! I jeszcze jedna wyjątkowa rocznica, która również jest okazją do zadumy i refleksji. Wczoraj, 18 października, przeżywaliśmy piąta rocznicę tragicznej i bolesnej śmierci Biskupa Radomskiego Jana Chrapka w wypadku samochodowym na drodze z Warszawy do Radomia. Tylko dwa lata pasterzował ks. Biskup Jan w naszej diecezji, ale nie sposób wręcz oszacować jak wiele pozostało śladów Jego życia i serca wśród nas, w Radomiu i w całym regionie. Wdzięczni jesteśmy Biskupowi Janowi za jego bezgraniczną otwartość i wrażliwość na potrzeby zwykłych ludzi, bezrobotnych, przygniecionych biedą i ubóstwem. Dwa lata temu, przy nowym moście na Pilicy w Białobrzegach odsłonięto kamienny pomnik. Mknąc ekspresową drogą trudno przeczytać napis na jego cokole: „Był człowiekiem dobra, miłości i nadziei. Pamięci biskupa Jana Chrapka oraz ofiar wypadków drogowych”. Most także nosi imię Biskupa Jana Chrapka .
Jan Rejczak
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Dodaj Komentarz