Kard. Dziwisz: bądźmy budowniczymi pokoju w naszej Ojczyźnie
„Niech nam towarzyszy świadomość, że nasza przeszłość, teraźniejszość i przyszłość jest w ręku Boga. Bądźmy budowniczymi pokoju w naszych środowiskach, w naszej Ojczyźnie, w naszym świecie” - mówił kard. Stanisław Dziwisz dziś w katedrze wawelskiej podczas Mszy św. w intencji ojczyzny z okazji Święta Niepodległości. Podczas homilii wyraził także życzenie, aby Polska zawsze cieszyła się wolnością i pokojem.
W Eucharystii uczestniczyli m.in. parlamentarzyści i władze Krakowa oraz burmistrz Rzymu Gianni Alemanno. Metropolita krakowski przypomniał w homilii o ważnej roli katedry na Wawelu w kształtowaniu się świadomości patriotycznej Polaków. Dzień 11 listopada - mówił kardynał - wpisał się na trwałe w dzieje Polski. „Był to dar trudny, bo przecież dokładnie połowę z tych dziewięćdziesięciu lat przyszło nam przeżyć w bezbożnym systemie totalitarnym, a wcześniej doświadczyć koszmaru II wojny światowej. Ale Pan przeprowadził nas również i przez to doświadczenie” - przypomniał metropolita. Metropolita zauważył, że budowanie pokoju na ziemi zaczyna się od budowania pokoju w ludzkich sercach. Tylko człowiek wewnętrznie scalony, pojednany z Bogiem i z braćmi, będzie zdolny do budowania głębszych więzi w rodzinie, w środowisku swego życia i pracy, a także we wspólnocie swego narodu oraz we wspólnocie ludzkiej, która nie wyklucza nikogo z powodu języka, rasy czy przekonań religijnych. Kard. Dziwisz przypomniał o wielkiej postaci, jaką została obdarowana Polska w ostatnich 90 latach - Janie Pawle II, który „na Stolicy św. Piotra wyrósł na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia na wielkiego przewodnika dla milionów chrześcijan na całym świecie”. Metropolita przypomniał także słowa Jana Pawła II wypowiedziane w Sejmie 11 czerwca 1999 r., w których papież dziękował Bogu, „Panu historii za obecny kształt polskich przemian, za świadectwo godności i duchowej niezłomności tych wszystkich, których w tamtych trudnych dniach jednoczyła ta sama troska o prawa człowieka” i „świadomość, iż można życie w naszej Ojczyźnie uczynić lepszym, bardziej ludzkim”. Na zakończenie życzył Polsce, by „zawsze cieszyła się wolnością i pokojem”, a Krakowowi - by, „czerpiąc z wielkiej tradycji królewskiego grodu wnosiło twórczy wkład w jego teraźniejszość i umacniało nadzieję na pomyślną przyszłość”. lk / Kraków
Spodobał Ci się ten artykuł? Kliknij
Chcesz być informowany o najnowszych artykułach? Zasubskrybuj ten serwis 
Lubisz szelest papieru? Wydrukuj ten artykuł
Dodaj Komentarz