Tagi:                                    

III Niedziela września, w Kościele polskim obchodzona jako Dzień Środków Komunikacji Społecznej.

Przedstawiamy orędzie na ten dzień, przygotowane jeszcze przez Jana Pawła II. Prosimy o modlitwy za nasze media parafialne, diecezjalne i za media katolickie.

Orędzie na XXXIX Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu 2005 r. Środki społecznego przekazu w służbie porozumienia między narodami

Drodzy bracia i siostry, 1. W Liście św. Jakuba czytamy: „Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie może, bracia moi” (Jk 3,10). Pismo Święte przypomina nam, że słowa mają nadzwyczajną moc i mogą łączyć narody albo dzielić je, stwarzając więzy przyjaźni bądź doprowadzając do wrogości. Odnosi się to nie tylko do słów wypowiadanych przez jedną osobę do drugiej: ta sama zasada dotyczy także przekazu na jakimkolwiek szczeblu. Nowoczesne technologie dysponują bezprecedensowymi możliwościami działania na rzecz dobra, na rzecz szerzenia prawdy o naszym zbawieniu w Jezusie Chrystusie oraz krzewienia zgody i pojednania. A przecież niewłaściwe korzystanie z nich może spowodować nieobliczalne zło, prowadząc do nieporozumień, uprzedzeń czy nawet konfliktów. Temat wybrany dla Światowego dnia środków społecznego przekazu 2005 – „Środki społecznego przekazu w służbie porozumienia między narodami” – odnosi się do nie cierpiącej zwłoki potrzeby: krzewienia jedności rodziny ludzkiej za pośrednictwem korzystania z tych ogromnych możliwości. 2. Właściwą drogą osiągnięcia tego celu jest wychowanie. Media mogą uczyć miliony osób w innych częściach świata i innych kulturach. Słusznie więc zostały nazwane „pierwszym „areopagiem” współczesnym” dla wielu są głównym narzędziem informacyjnym i formacyjnym, przewodnikiem i natchnieniem w zachowaniach indywidualnych, rodzinnych, społecznych” (Redemptoris missio, 37). Dokładna wiedza prowadzi do zrozumienia, rozwiewa uprzedzenia i zachęca do dalszego uczenia się. W szczególności obrazy mają moc przekazywania trwałych doznań i rozwijania określonych postaw. Uczą ludzi, jak oceniać członków innych grup i narodów, podstępnie wpływają na decyzję o tym, czy uważać ich za przyjaciół bądź wrogów, sojuszników czy potencjalnych przeciwników. Kiedy inni przedstawiani są w sposób nieprzyjazny, sieje się ziarno konfliktu, który z łatwością może przerodzić się w przemoc, w wojnę czy wręcz w ludobójstwo. Zamiast budować jedność i zrozumienie, media mogą demonizować inne grupy społeczne, etniczne i religijne, budząc lęk i nienawiść. Na odpowiedzialnych za styl i treść tego, co jest przekazywane, spoczywa poważny obowiązek zagwarantowania, aby do tego nie doszło. Owszem, media posiadają ogromny potencjał dla krzewienia pokoju i budowy pomostów dialogu między narodami, przerywając tak dzisiaj powszechną, zgubną spiralę przemocy, odwetu i nowej przemocy. Jak stwierdza święty Paweł w słowach, które stanowią podstawę orędzia na tegoroczny Światowy Dzień Pokoju: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21). 3. O ile podobny wkład w realizację pokoju stanowi jeden ze sposobów, w jaki media mogą zbliżać narody, innym jest ich wpływ na realizację szybkiej mobilizacji pomocy w odpowiedzi na katastrofy naturalne. Serce rosło na widok, jak szybko wspólnota międzynarodowa odpowiedziała na niedawne tsunami, które przyniosło niezliczone ofiary. Szybkość, z jaką rozchodzą się dzisiaj wiadomości zwiększa w sposób oczywisty możliwość poczynienia na czas praktycznych kroków dla możliwie jak największego wsparcia. 4. Sobór Watykański II przypomniał: „Aby właściwie posługiwać się tymi rodami, jest rzeczą zgoła konieczną, aby wszyscy, którzy ich używają, znali zasady porządku moralnego i ściśle je w tej dziedzinie wcielali w życie” (Inter mirifica, 4). Podstawowa zasada etyczna jest następująca: „Osoba ludzka i wspólnota ludzka są celem i miarą posługiwania się środkami społecznego przekazu. Przekaz dokonywany przez osoby powinien służyć integralnemu rozwojowi innych osób” (Etyka w społecznym przekazie, 21). Przede wszystkim więc sami przekazujący muszą praktykować w swoim życiu wartości i postawy, które mają wpajać innym. Wymaga to w szczególności autentycznego zaangażowania na rzecz dobra wspólnego – dobra, które nie ogranicza się do wąskich interesów określonej grupy bądź narodu, lecz obejmuje potrzeby i interesy wszystkich, dobro całej rodziny ludzkiej (por. Pacem in terris, 132). Pracownicy mediów mają możliwość krzewienia prawdziwej kultury życia, dystansując się samemu od zamachów na życie, (por. Evangelium vitae, 17) i przekazując prawdę na temat wartości i godności osoby ludzkiej. 5. Wzór i przykład wszelkiego przekazu znajduje się w Słowie Bożym. „Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (Hbr 1, 1). Słowo wcielone ustanowiło nowe przymierze między Bogiem i Jego ludem – przymierze, które obejmuje i nas w jedności jednych z drugimi. „On bowiem jest naszym pokojem. On, który obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur – wrogość” (Ef 2,14). Z okazji tegorocznego Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu proszę, aby mężczyźni i kobiety mediów przyczynili się do zburzenia muru wrogości, jaki dzieli nasz świat, muru, który dzieli ludy i narody, podsycając niezrozumienie i nieufność; aby potrafili posługiwać się środkami, jakimi dysponują, dla umocnienia więzów przyjaźni i miłości, które wyznaczają wyraźnie początek Królestwa Bożego tu na ziemi.

Watykan, 24 stycznia 2005 r., we wspomnienie św. Franciszka Salezego Jan Paweł II, papież


Dodaj Komentarz