Tagi:                                    

Gazeta Wyborcza: Lefebryści będą autonomiczną wspólnotą w Kościele

Tomasz Bielecki na łamach Gazety Wyborczej pisze, że Benedykt XVI chce przyznać Bractwu św. Piusa X status autonomicznej wspólnoty w Kościele. - To stanie się bardzo szybko. Watykan gorączkowo nad tym pracuje - twierdzi Giacomo Galeazzi, watykanista dziennika "La Stampa". Watykan zdjął już ekskomunikę z wszystkich czterech biskupów Bractwa św. Piusa X, które ściągnęło ją na siebie w 1988 r. poprzez udzielenie święceń biskupich bez zgody papieża. Na uregulowanie wciąż czeka przyszły status kościelny lefebrystów.

Pomimo skandalu wokół antysemickich wypowiedzi lefebrystycznego bp. Richarda Williamsona, który neguje Holocaust, kuria rzymska pracuje nad szybkim anulowaniem wszelkich restrykcji kościelnych wobec blisko 500 księży bractwa, co ułatwiłoby jego "pełne pojednanie" z Kościołem - czytamy. - Zdaniem Galeazziego papież pierwotnie zamierzał już dziś, w Święto Ofiarowania, przywrócić wszystkich lefebrystycznych księży do praw zwykłych katolickich księży oraz zapowiedzieć, że Bractwo św. Piusa X pozostanie autonomiczną wspólnotą - najprawdopodobniej jako prałatura personalna, czyli wspólnota podlegająca wprost Watykanowi, bez pośrednictwa biskupów diecezjalnych. - Kryzys w stosunkach katolicko-żydowskich wywołany przez Williamsona odroczył decyzję Benedykta XVI, ale nie na długo - twierdzi Galeazzi. Izraelski minister ds. religii Icchak Kohen przyznał publicznie, że doradzał rządowi zawieszenie stosunków z Watykanem (zrobił to m.in. naczelny rabinat Izraela) z powodu przyjęcia Williamsona do Kościoła, ale izraelski MSZ wykluczył wczoraj taką możliwość. Watykan zamierza wymusić na bractwie, aby jego przywódcy przed uzyskaniem kościelnej autonomii publicznie potwierdzili wierność nauczaniu Kościoła, w tym Soboru Watykańskiego II będącego wielkim impulsem dla dialogu katolicko-żydowskiego. Zatem choć bp Williamson nie wycofuje się ze swych poglądów na temat Zagłady, Watykan ma nadzieję, że zaprzysiężenie całego bractwa na wierność oficjalnemu nauczaniu Kościoła rozwieje obawy Żydów wobec lefebrystów - pisze Bielecki. Benedyktowi XVI ma bardzo zależeć na majowej wizycie w Izraelu i dlatego chce już przed nią zamknąć skandal wokół bractwa. Wprawdzie jego przywódca bp Bernard Fellay dzień po anulowaniu ekskomuniki napisał do wiernych, że wciąż ma "pewne zastrzeżenia" wobec Soboru Watykańskiego II, ale niewykluczone, że konserwatywna interpretacja dokumentów soborowych, którą promuje także Benedykt XVI, umożliwi lefebrystom zachować twarz przy jednoczesnym przyjęciu soboru. Wedle dość wiarygodnych przecieków Watykan rozważa rychłe nadanie Wspólnocie Tradycjonalistycznych Anglikanów (TAC), która liczy pół miliona wiernych, statusu autonomicznej prałatury personalnej. Kiedyś anglikańscy konwertyci stawali się zwykłymi katolikami, a wkrótce mogą uzyskać coś na kształt własnego anglikańskiego obrządku w Kościele. Może to przyciągać konserwatywnych anglikanów niezadowolonych ze święceń kobiet czy akceptacji otwartych gejów w zachodnim anglikanizmie - czytamy.


Dodaj Komentarz