Tagi:                                    

Diecezja zwiera szyki

Kościelne instytucje w diecezji radomskiej zwierają szyki, aby pomagać bezrobotnym, dotkniętym kryzysem ekonomicznym i gospodarczym. W kurii diecezjalnej w Radomiu odbyło się 20 marca spotkanie poświęcone temu zagadnieniu z udziałem biskupa Zygmunta Zimowskiego.

Biskup Zygmunt Zimowski powiedział, że głównym tematem spotkania było wskazanie form pomocy dla osób, których dotknął dramat utraty pracy. - Dochodzą do nas sygnały o trudnej sytuacji wielu zakładów. Ludzie są zwalniani, dlatego chcemy im pomóc, otoczyć troską i wyrazić z nimi solidarność. Bezrobocie stawia nowe wyzwania przed nami wszystkimi - mówi biskup. Dlatego postanowiono reaktywować Kościelną Radę Pomocy Bezrobotnym, która powstała w trudnych czasach przemian społeczno-gospodarczych, na początku lat 90-tych ubiegłego wieku. Będzie ona działać przy Caritas Diecezji Radomskiej. Ordynariusz radomski powiedział, że kryzys bezrobocia dotyka coraz więcej rodzin. - Dlatego we wszystkich działaniach mających na celu likwidację skutków tego zjawiska, potrzeba nam wszystkim ducha solidarności. Zwracam się do wszystkich ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz parafii, aby podjęły różnorakie działania na tej płaszczyźnie. Niech powstają w parafiach - tam, gdzie ich jeszcze nie ma - Parafialne Zespoły Caritas, które najlepiej będą wiedziały komu pomóc - zachęcił biskup Zimowski. Poinformował przy okazji, że liczy na wsparcie m.in. Rycerzy Kolumba, największej na świecie świeckiej organizacji charytatywnej, Banku Żywności i Caritas. Dyrektor radomskiej Caritas ks. Radosław Walerowicz wyjaśnił, że zadaniem Kościelnej Rady Pomocy Bezrobotnym będzie m.in. zdiagnozowanie skali potrzeb, określenie możliwości i form pomocy, nawiązanie współpracy z urzędami pracy oraz miejskimi i gminnymi ośrodkami pomocy społecznej. - Nie chcemy tutaj wyręczać isntytucji do tego powołanych, ale nawiązać z nimi współpracę - podkreśla ks. Walerowicz. Poinformował przy okazji, że od dwóch tygodni, Caritas wydaje żywność w ramach PEAD. W tym roku będzie to 780 ton, czyli dwa razy więcej, niż w ubiegłym roku. W powiecie radomskim stopa bezrobocia sięga 28 procent, w samym Radomiu - 20. Dla porówniania wskaźnik ten na Mazowszu wynosi 7,8 proc. Jednak najwyższy wskaźnik bezrobocia w kraju odnotowano w powiecie szydłowieckim. Bez pracy jest tu ponad 30 procent zdolnych do pracy. W ostatnich tygodniach zwolenienia dotknęły pracowników opoczyńskiej Ceramiki, ponad 200 osób. Z kolei drzewicki Gerlach zwolnił kilkadziesiąt osób. Radosław Mizera