Rekordy bezrobocia - Szydłowiec
W polskich mediach przetoczyła się fala informacji o wzroście bezrobocia w Polsce. Niestety Szydłowiec jest wymieniany jako przykład powiatu o najwyższym bezrobociu w kraju. Raczej to nie przynosi nam powodów do chluby, ale niestety zawstydzenia. Szydłowiec zlokalizowany w centrum kraju, mający dogodne połączenia drogowe i kolejowe bije niestety ten niechlubny rekord.
Tym bardziej że całe Mazowsze ma stosunkowo niskie wskażniki bezrobocia, a to głównie dzięki dużemu nagromadzeniu firm w Warszawie i okolicach. To w województwie mazowieckim, a nie gdzieś na " ścianie wschodniej, znajduje się jednak powiat o najwyższej stopie bezrobocia w Polsce (powiat szydłowiecki, 32,7%). Bez wątpienia na taką sytuację ma wpływ struktura naszego powiatu - 1 miasto i 99 wiosek.
W wielu miastach podobnych do Szydłowca, powstały liczne zaklady pracy, u nas jak dotąd słyszymy tylko o "przyciąganiu inwestorów" i strefie przemysłowej która ma dopiero powstać. Firm dających zatrudnienie jest mało, większość zarejestrowanych podmiotów gospodarczych to firmy handlowe - sklepy. Faktem jest jednak że pomimo wielkiej słabości runku pracy w Szydłowcu, wskażniki bezrobocia siegające do 60 %, dotyczą przede wszystkim terenu powiatu. W wielu wioskach aktywni wyjechali, a mniej aktywni przyzwyczili się do stanu bierności i to nie tylko zawodowej. Młodzi, którzy zdobyli wykształcenie bardzo często zmuszeni sa szukać poza powiatem szydłowieckim, dodatkowo zubożając miejscowy potencjał kadrowy, dlatego głównie w nadmiarze na rynku jest osób z niskimi kwalifikacjami albo praktycznie bez kwalifikacji.