Tagi:                                    

Nagroda dla ks. Czesława Wali

Ks. infułat Czesław Wala, budowniczy sanktuarium maryjnego w Kałkowie-Godowie oraz twórca wielu dzieł charytatywnych, został laureatem tegorocznej nagrody Viventi Caritate-Żyjącemu Miłością, dedykowanej biskupowi Janowi Chrapkowi. Uroczystość wręczenia wyróżnienia odbyła się 19 października w katedrze Opieki Najświętszej Maryi Panny w Radomiu. Podczas liturgii, którą celebrował biskup Stefan Siczek, wierni modlili się w intencji biskupa Jana Chrapka, z okazji 7. rocznicy jego tragicznej śmierci. W homilii bp Stefan Siczek przypomniał tragiczne wydarzenia z 18 października 2001 roku. - Miesiąc po wypadku poświęciłem krzyż w miejscu, gdzie zginął biskup Jan. Ten krzyż pomaga zachować pamięć. Ci co odeszli, są bardziej obecni. Nie narzekamy, że odszedł, ale dziękujemy, że był - mówił biskup. Przypomniał także dewizę życiową biskupa Chrapka: Idź przez życie tak, aby ślady Twoich stóp, przetrwały Cię. - Jeśli będziemy to realizowali w swoim życiu, wówczas życie nigdy nie będzie za krótkie i wprowadzi nas w objęcia Boga - podkreślił bp Siczek. Laureat tegorocznej nagrody ks. infułat Czesław Wala nie krył zaskoczenia z przyznania wyróżnienia. - To wyróżnienie przyjmuję w imieniu wszystkich potrzebujących, chorych i samotnych - powiedział ks. Wala. Dodał, że Kościół na przestrzeni wieków pokazuje, że "należy pochylać się nad potrzebującymi i dostrzegać ich problemy oraz pragnie, aby to całe dziedzictwo miłości miłosiernej było realizowane w duchu chrześcijańskim". - Ta nagroda mobilizuje mnie bardziej do służby na rzecz ubogich, ukazuje również całkowite i bezinteresowne zaangażowanie w duchu radości w służbie tym ludziom. Oni oczekują najbardziej naszej życzliwości i autentycznej pomocy - powiedział ks. Czesław Wala. Ks. infułat Czesław Wala jest kustoszem sanktuarium maryjnego w Kałkowie-Godowie. Z jego inicjatywy powstały: Wioska dla Dzieci Niepełnosprawnych, Dom dla Ludzi Starszych im. Sue Ryder, a w Rudniku nad Sanem sierociniec i Dom Dziecka. Kolejne dzieła m.in. Hospicjum stacjonarne, są w trakcie realizacji. - Wrażliwość serca kształtowanego Ewangelią i nieustającą troska o najbardziej potrzebujących, szczególnie dotkniętych przez los sprawia, że otaczający nas świat i my sami, stajemy się bardziej braterscy, ubogaceni odpowiedzialnością inspirowaną osobistym przykładem księdza Wali - napisali wnioskodawcy. Główną ideą nagrody jest ukazanie postaw tych, którzy służą pomocą drugiemu człowiekowi. Honoruje ona ludzi, szczególnie z lokalnych środowisk, których działalność zostawia trwałe ślady. Wzorem takich postaw był biskup Jan Chrapek. Inicjatorem nagrody jest Fundusz im. bp. Jana Chrapka, działający przy Caritas Diecezji Radomskiej.


Tagi:                                    

Na cmentarzu w Pruszkowie pochowany został ś.p. Antoni Stawski

W Pruszkowie, w piątek 17 października z ceremoniałem wojskowym pochowany został ś.p. Antoni Stawski, żołnierz Korpusu Ochrony Pogranicza, uczestnik walk obronnych na Ziemi Koneckiej i Szydłowieckiej, we wrześniu 1939 roku. Mszę św. w kościele św. Kazimierza, koncelebrowali ks. Leszek Kwiatkowski, ks płk Kazimierz Tuszyński, dziekan Straży Granicznej i ks. mjr Mirosław Kurjaniuk, kapelan NOSG. W uroczystości pogrzebowej wzięła udział delegacja Komendy Głównej Straży Granicznej z pułkownikiem Sylwestrem Dziedzicem, delegacja Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, przedstawiciele Stowarzyszenia Weteranów Polskich Formacji Granicznych, przedstawiciele powiatu szydłowieckiego: starosta Włodzimierz Górlicki, przewodniczący Rady Marek Sokołowski i delegacja Zespołu Szkół im. Korpusu Ochrony Pogranicza z dyrektor Marią Michajłow i wicedyrektor Bernardą Padzik. Rodzinie zmarłego przekazany został album z pamiątkowymi zdjęciami z uroczystości obchodów Bitwy pod Barakiem z 2007 i 2008 roku, w których uczestniczył ś.p. Antoni Stawski. W roku nadania Zespołowi Szkół imienia Korpusu Ochrony Pogranicza, odsłonił pamiątkową tablicę poświęconą żołnierzom KOP poległym na Ziemi Szydłowieckiej.