Tagi:                                    

Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa

Ponad 5 tysięcy osób, uczestniczyło we mszy świetej i procesji Bożego Ciała, w Szydłowcu. Trasa procesji podobnie jak rok temu, prowadziła ulicami Radomską, Zamkową, Sowińskiego i Kąpielową do Rynku Wielkiego. Ołtarze z napisami odwołującymi sie do tematów papieskiej pielgrzymki do Polski, przygotowali członkowie ruchów i wspólnot kościelnych. W krótkich homiliach przy czterech ołtarzach kapłani wskazywali na sens budowaniana domu życia na skale, to znaczy na Chrystusie i z Chrystusem. Budować na skale, to budować w Kościele i z Kościołem, to rozwijać cnoty nadprzyrodzone, wiarę, nadzieję i miłość. Na zakończenie procesji ksiądz proboszcz Adam Radzimirski, udzielił błogosławieństwa na cztery strony świata Najświetszym Sakramentem i odśpiewano starożytny hymn "Ciebie Boga wychwalamy". W publiczną cześć Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa włączyli się strzelcy ze Związku Strzeleckiego, członkowie kółek różancowych, dzieci pierwszokomunijne, chór parafialny, chorągiew Klubu Miłośników Broni Dawnej i Fechtunku "Gryf", poczet sztandarowy OSP Wola Korzeniowa, poczet sztandarowy Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 2 im. WOP w Szydłowcu, wszystkie poczty sztandarowe i chorągwie kościelne, i wiele innych środowisk i organizacji. Trasę przemarszu zabezpieczyli funkcjonariusze policji i strażnicy miejscy. msk Serwis fotograficzny z uroczystości w dziale: galeria.


Tagi:                                    

Harcerze z Szydłowca - najlepsi!

W dniach 6- 10 czerwca 2006 r. odbył się XXIII Szydłowiecki Harcerski Rajd Pieszy „Szlakami Miejsc Pamięci Narodowej” zorganizowany przez Komendę Hufca ZHP Szydłowiec.

W rajdzie wzięło udział 100 osób. Poza szydłowieckimi harcerzami z osiemnastej i piętnastej drużyny harcerskiej, zagościły na nim patrole z Orońska oraz Imielina (woj. Śląskie). Zastępy rozpoczęły swą wędrówkę przy Muzeum Orła Białego w Skarżysku Kamiennej. Tam też komendantka rajdu- phm. Katarzyna Antonkiewicz sprawdziła wyposażenie każdego z patroli- apteczkę pierwszej pomocy, busole, mapy oraz latarki. Kierując się mapą, kompasem i niezawodną, harcerską intuicją, patrole rajdowe przebyły pierwszy odcinek trasy i około godziny 19 wszyscy byli już na miejscu pierwszego noclegu we wsi Szałas. Czekały tam na nich dwie stodoły oraz ułożone przez „Szturm”- patrol z Szydłowca- ognisko. Według naszej, rajdowej tradycji, pierwsze ognisko nosi tytuł „Poznajmy się”. I tak było i w tym roku. Każdy z patroli musiał przedstawić się i zaprezentować, wykonując piosenkę lub ucząc pozostałych jakiejś zabawy. Jednak po pewnym czasie śpiewów i harców zmęczenie dało się we znaki, więc wszyscy udali się spać. Następnego dnia uczestnicy mieli pokonać znacznie dłuższą trasę, bo aż z Szałasu do Huciska. Już na początku swojej wędrówki, harcerze oraz pozostali rajdowicze napotkali na swej drodze pomnik, przy którym uczcili minutą ciszy pamięć 122 mieszkańców Szałasu, poległych podczas pacyfikacji wsi przez hitlerowców w 1940 roku. Po dotarciu do Huciska, odbyło się kolejne ognisko. Zarówno uczestnicy jak i kadra rajdowa, bawili się przy ogniu do późnego wieczora, pląsając i śpiewając harcerskie piosenki. W czwartek, w Leszczynach, odbyły się najważniejsze rajdowe konkurencje między patrolami: budowanie kuchni polowej, szałasu oraz konkurs kulinarny. Pomysłów na wykonanie zadań było mnóstwo. Jedni budowali szałasy samodzielnie, inni zaś wykorzystali bunkry, znajdujące się w pobliżu. Niektórym nawet udało się znaleźć w lesie, nienaruszone piwnice. Wystarczyło oczyścić je z gruzu, i wyciąć chaszcze, które zarosły wejście. Sposobów na zbudowanie kuchni polowej też było bez liku! Wykonane z drewna, kamieni, jak i te wykopane w ziemi- wszystkie doskonale spełniły swoją rolę- posłużyły uczestnikom podczas konkursu kulinarnego. Różnorodność posiłków wprost zadziwiła oceniających. Menu objęło, bowiem, zarówno zupy, jak i drugie dania. Szydłowieckie harcerki przygotowały zupę pomidorową, za którą otrzymały maksymalną ilość punków. Po wykonaniu wszystkich zadań i ocenieniu ich przez kadrę, uczestnicy wyruszyli w dalszą wędrówkę, kierując się do Szkoły Podstawowej we wsi Pawłów. Czwartego dnia zadaniem każdego z patroli było pokonanie drogi z Pawłowa do Wysokiej- miejsca ostatniego noclegu. , zaprezentowanie swojego proporca oraz wymyślonej przez siebie piosenki rajdowej. Wreszcie nadszedł oczekiwany przez wszystkich moment- apel końcowy. Wszyscy wsłuchiwali się z zapartym tchem w wyniki rajdu odczytywane przez druha kwatermistrza. Jakże szerokie uśmiechy zagościły na twarzach harcerzy z patrolu „Szturm”, kiedy usłyszeli, że to właśnie oni zajęli pierwsze miejsce! Radość była tym większa, że wykorzystano ostatnią szansę na odebranie patrolowi ze śląska Przechodniego Pucharu. Szydłowieccy harcerze otrzymali wiele pięknych nagród. Na długo zapamiętają ten rajd. Po apelu odbyło się ognisko pożegnalne. Po wielogodzinnych, nocnych śpiewach i pląsach, w sobotę rano, rodzice odbierali swoje dzieci spod Szkoły Podstawowej w Wysokiej.