Tagi:                                    

Nowy krzyż na górze Trzech Krzyży

Góra Trzech Krzyży jest charakterystycznym punktem Szydłowca, jednak od pewnego czasu, jej wierzchołek zwieńczały tylko dwa krzyże. Upływ czasu spowodował zniszczenie środkowego krzyża. Wspólnota Lasu Poszczególnych Miasta Szydłowca, z inicjatywy Stanisława Nowaka, staraniem szczególnie Tomasza Krzemińskiego i Jarosława Nowaka ufundowała nowy dębowy krzyż, do którego podstawę metalową wykonał Bogdan Nitek. Krzyż z wizerunkiem postaci Chrystusa ufundowanym przez proboszcza szydłowieckiego ks. Adama Radzimirskiego został ustawiony w środę 25 października. Poświęcenie krzyża dokonał ks. Dariusz Maciejczyk przy asyście wszystkich kapłanów parafii szydłowieckiej i licznej rzeszy wiernych, w czasie procesji z kościoła parafialnego na cmentarz w uroczystość Wszystkich Świętych. Warto dodać udział księdza Dziekana w transporcie na górę ważącej ponad 150 kilogram podstawy metalowej. Ksiądz A. Radzimirski po poświęceniu krzyża modlitwą podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do jego ustawienia. M. Sokołowski


Tagi:                                    

Pamiętajmy o naszych zmarłych

Chrystus Pan mówił rzadko o swojej śmierci, wolał mówić o „przejściu” na tamten świat. Przyszedłszy od Boga wraca do Boga. Po swym Zmartwychwstaniu powiedział do Marii Magdaleny, włączając nas w swoją ziemską przygodę: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego, Boga mego i Boga waszego”. Słowa te uświadamiają nam głęboka prawdę o ludzkim przeznaczeniu. Podobnie jak Chrystus, który przeszedł przez tunel śmierci, Zmartwychwstał i wstępuje do Ojca, tak i my razem z Nim zmartwychwstaniemy. Naszym przeznaczeniem jest „być z Ojcem naszym w niebie, wespół z Chrystusem i świętymi. Gdy dziś stajemy przy grobach naszych bliskich, przeżywając ból rozłąki spowodowanej śmiercią, pamiętajmy, że nasz ból i smutek cielesny zamieni się w radość szczęścia wiecznego. Teraz trwa czas przejścia, czas próby i czas zasług. Bóg wszczepił w nasze serca pragnienie życia, dlatego wzdragamy się przed śmiercią, która powoduje zdawać by się mogło niepowetowane straty. Pragnąc życia, wybierajmy istnienie w miłości do Boga i ludzi, ostatecznie liczy się bowiem miłość. Miłość Boga wobec nas, jest niewzruszona i pewna, ona wprowadza nas w Istnienie , które nie zna zmierzchu. Przeżywając dzień Wszystkich Świętych radowaliśmy się z niezgłębionego Miłosierdzia Bożego, z którego to obfitości dostąpili nieba święci, których Kościół czci w tym dniu we wspólnej uroczystości. Niezliczoną rzesze zbawionych, którzy wyprzedzili nas w wędrówce życia i osiągnęli cel wiecznego przeznaczenia - Dom Ojca. Pochylając się w tych dniach nad grobami bliskich, pamiętajmy także o tych którzy odeszli do wieczności, a których życie niejednokrotnie dalekie było od bożych praw i nakazów. Bóg w swej dobroci pragnie szczęścia i zbawienia wszystkich ludzi, dlatego też dla tych którzy żałowali za grzechy, przygotował miejsce oczyszczenia, aby w pełni blasku mogli stanąć przed Przenajświętszym Majestatem Bożym. Za nich prosimy w dzień zaduszny, a Bóg wysłuchuje naszych modlitw. Szczególnie bliskim zmarłym, którzy wnieśli tyle dobra w nasze życie winniśmy modlitwę, pamięć i wdzięczność. Pamiętajmy także szczególnie, w tych dniach o poległych w obronie Ojczyzny. Ich doczesne szczątki spoczywają na naszym szydłowieckim cmentarzu. W dniu Wszystkich Świętych na miejscu ich spoczynku strzelcy i harcerze zaciągnęli wartę honorową. Mamy obowiązek zachowania pamięci o nich, obowiązek zadbania o ich mogiły. Polegli z dala od stron rodzinnych, w większości bezimienni bohaterowie. Kto z bliskich zatroszczy się o ich groby jeśli nawet nie znają do dziś, miejsca ich śmierci i pochówku. M. Sokołowski