Tagi:                                    

Papież Benedykt XVI w Kolonii

Papież Benedykt XVI przybył do Kolonii na XX Światowe Dni Młodzieży. Jest to pierwsza pielgrzymka zagraniczna Papieża, która potrwa cztery dni. Na międzynarodowym lotnisku im. Konrada Adenauera, Benedykta XVI powitali z wojskowymi honorami prezydent Niemiec Horst Köhler oraz kanclerz Gerhard Schröder. Obu politykom towarzyszyły małżonki. Ojciec Święty uścisnął dłonie zgromadzonym na płycie lotniska politykom i przedstawicielom Kościoła, wśród których byli m.in. gospodarz XX ŚDM, kard. Joachim Meisner, kard. Karl Lehmann, przewodniczący Konferencji Biskupów Niemiec. Kompania honorowa niemieckiej Bundeswehry odegrała hymny Watykanu i Niemiec. Przed Papieżem i prezydentem odbył się uroczysty przemarsz kompanii reprezentacyjnej niemieckiego wojska. Prezydent i Papież wygłosili przemówienia. Köhler powitał Papieża: „Szczególnie nas porusza, że Niemiec, a więc jeden z nas, został Papieżem“. Podkreślił, że w osobie Benedykta XVI skupiają się uczoność i mądrość. „I tak szukają i znajdują ludzie, nawet dalecy od Kościoła katolickiego, w Jego Świątobliwości moralny autorytet” – powiedział szef niemieckiego państwa. "Jestem szczęśliwy, że znajdę się wśród młodych, aby wspierać ich wiarę i ożywić ich nadzieję i mam nadzieję, że sam również otrzymam coś od nich, a zwłaszcza z ich entuzjazmu, wrażliwości i gotowości do podejmowania wyzwań przyszłości – powiedział z kolei Benedykt XVI. W przemówieniu, uzupełnianym o dodawane spontanicznie całe zdania, Ojciec Święty podziękował Bogu za to, że wizyty duszpasterskie poza granice Włoch może rozpocząć właśnie od swej ojczyzny. Pozdrowił władze państwowe i kościelne oraz cały naród niemiecki za okazane mu gorące przyjęcie. Zwracając się do prezydenta Niemiec Horsta Köhlera, Papież dodał z uznaniem od siebie, że nie spodziewał się, iż człowiek świecki tak dobrze zna różnych filozofów i teologów chrześcijańskich, o których mówił on w swym przemówieniu powitalnym. Wyraził jednocześnie uznanie i wdzięczność swym rodakom za ich „szerokie i mocne tradycje otwarcia na świat (...) i liczne inicjatywy solidarności, przede wszystkim na rzecz krajów rozwijających się”. Podziękował tym wszystkim, którzy przyczynili się do sprawnego zorganizowania rozpoczętych Dni i tym, którzy zgodzili się przyjąć ich uczestników. Dodał od siebie, że może to oznaczać ożywienie tradycji gościnności w społeczeństwie niemieckim. Nawiązując do hasła ŚDM – „Przyszliśmy oddać Mu pokłon”, Papież zaznaczył, że słowa te wzywają, by nie zagubić znaczenia bytu ludzkiego jako „pielgrzymki”, podejmowanej pod przewodem „gwiazdy”, w poszukiwaniu Pana. Trzej Królowie ze Wschodu, tak bardzo czczeni w Kolonii, choć pochodzili z różnych kultur i z daleka, jako pierwsi rozpoznali w Jezusie z Nazaretu obiecanego Mesjasza i oddali Mu pokłon. „Podobnie jak oni, wszyscy wierzący, a zwłaszcza młodzi, są powołani do wkroczenia na drogę życia w poszukiwaniu prawdy, sprawiedliwości i miłości. Jest to droga, której ostateczny cel można znaleźć tylko w spotkaniu z Chrystusem, a tego nie da się osiągnąć bez wiary” – powiedział Ojciec Święty. Stwierdził następnie, że na tej drodze mogą być pomocne „liczne znaki, których długa i bogata tradycja chrześcijańska pozostawiła wiele na ziemi niemieckiej”. Są to wielkie zabytki historyczne, niezliczone dzieła sztuki, dokumenty przechowywane w bibliotekach, pobożność ludowa, wielcy teologowie i filozofowie, dziedzictwo duchowe i doświadczenia mistyczne wielkiej rzeszy świętych na tych ziemiach. Wśród wielu świadków tej cywilizacji chrześcijańskiej, którzy żyli na terenie archidiecezji kolońskiej, Papież wymienił świętych Bonifacego, Urszulę, Alberta Wielkiego i z nowszych czasów: Teresę Benedyktę od Krzyża (Edytę Stein) i bł. Adolfa Kolpinga. „Niech ci sławni bracia w wierze, którzy w ciągu wieków nieśli wysoko pochodnię świętości, będą [HTML_REMOVED]wzorcami[HTML_REMOVED] i [HTML_REMOVED]patronami[HTML_REMOVED] Światowych Dni Młodzieży, które tu obchodzimy” – życzył Papież. „Niech Bóg strzeże Republikę Federalną Niemiec!” – zakończył swe przemówienie powitalne Benedykt XVI. Przed odjazdem z lotniska Ojciec Święty przywitał się jeszcze z grupą uczestników ŚDM. wg. kai


Tagi:                                    

"Tygodnik Szydłowiecki"?

Trwają przygotowania do edycji nowego tygodnika o charakterze informacyjnym i reklamowym, który ukazywałby w powiecie szydłowieckim. Charakter pisma ma być zbliżony do ukazującącego się w Skarżysku-Kamiennej "Tygodnika Skarżyskiego" i w Starachowicach "Tygodnika Starachowickiego", wydawanych przez tego samego wydawcę.

Na starcie zespół redakcyjny ma liczyć trzech dziennikarzy. Reklamą i dystrybucją zaimować się ma 1 osoba. Pomysłodawcą i inicjatorem wydawania "Tygodnika Szydłowieckiego" jest Andrzej Woda, kojarzony do tej pory z zawieszonym w 2003 roku dwumiesięcznikiem "Głos Szydłowiecki". Pierwsze wydanie nowego tygodnika zapowiadane jest na przełom sierpnia i września. msk


Tagi:                                    

Katolicy wobec wyborów.

Nie można o tych sprawach nie mówić. Każdy człowiek ma prawo znać prawdę o niezwykle ważnym, a jakby zapomnianym obowiązku miłowania Ojczyzny i działania dla jej dobra, nigdy zaś przeciw temu dobru. Przypomnijmy więc krótko naukę Kościoła: I o miłości ojczyzny, II o płynących stąd obowiązkach, zwłaszcza o obowiązku udziału w wyborach, III o tym, jak głosować? oraz IV o obowiązku głoszenia prawdy przez cały Kościół i w całym Kościele.

[b]I. Miłość Ojczyzny[/b] „Jeśli pytamy o miejsce patriotyzmu w Dekalogu, to odpowiedź jest jednoznaczna: wchodzi on w zakres czwartego przykazania (...). Nasze dzieje uczą, że Polacy byli zawsze zdolni do wielkich ofiar dla zachowania tego dobra albo też dla jego odzyskania.” (Jan Paweł II, Pamięć i tożsamość, Kraków 2005, s. 71-72) I jeszcze o najgłębszych pokładach miłości Ojczyzny: „Zanim stąd odejdę, proszę was, abyście całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię [HTML_REMOVED]Polska[HTML_REMOVED], raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie świętym.” (Jan Paweł II, Zakończenie homilii na Błoniach krakowskich, 9 VI 1979 r.). Patriotyzm cechował nas w ciągu całej naszej historii. Skoro obecnie jakby zanikał, należy go odrodzić: „Wielokrotnie w ostatnim czasie mówiłem do przedstawicieli polskich uczelni wyższych o palącej potrzebie nie tylko formacji intelektualnej młodego pokolenia, ale również kształtowania w nim ducha zdrowego patriotyzmu.” (Jan Paweł II do delegacji Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 15 XII 2001 r.) Papież z Polski sam dawał przykład niezwykłej miłości Ojczyzny. Wracając do nas jako Papież mówił: „Ucałowałem ziemię polską, z której wyrosłem. (...) Pozdrawiam was w imię Chrystusa tak, jak nauczyłem się pozdrawiać ludzi tutaj, w Polsce... - w Polsce, w tej mojej ziemi ojczystej, w której stale tkwię głęboko wrośnięty korzeniami mojego życia, mojego serca, mojego powołania, - w Polsce, w tym kraju, w którym – jak napisał Norwid – [HTML_REMOVED]kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba...[HTML_REMOVED], - w Polsce, która należy do Europy i do ludzkości współczesnej poprzez cały tysiącletni zrąb swoich dziejów, - w Polsce, która przez cały ciąg tych dziejów związała się z Kościołem Chrystusowym i ze Stolicą Rzymską szczególnym węzłem duchowej jedności. (...) Pragnę, ażeby mój pobyt w Polsce przysłużył się również tej niestrudzonej woli życia moich rodaków na ziemi, która jest naszą wspólną Matką i Ojczyzną”. (Jan Paweł II, Rozpoczęcie I pielgrzymki do Polski, 2 VI 1979) I ponownie: „Przybywam do Ojczyzny. Pierwszym słowem, wypowiedzianym w milczeniu i na klęczkach, był pocałunek tej ziemi: ojczystej ziemi... Jest to jakby pocałunek złożony na rękach matki... Polska jest matką (...), która wiele przecierpiała i wciąż na nowo cierpi. Dlatego też ma prawo do miłości szczególnej”. (Jan Paweł II, Rozpoczęcie II pielgrzymki do Polski, 16 VI 1983) W czasie ostatniego pożegnania z Ojczyzną Papież wołał: „[HTML_REMOVED]Ojczyzno moja kochana, Polsko, (...) Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna![HTML_REMOVED]. (...) Obejmuję spojrzeniem duszy całą moją umiłowaną Ojczyznę”. (Balice, 19 VIII 2002)