Tagi:                                    

MARIMBA W KAMIENIOŁOMIE

2 września o godzinie 16.00 w kamieniołomie w Śmiłowie rozbrzmi pierwszy w dziejach Szydłowca koncert muzyki perkusyjnej. Koncert „Marimba w Kamieniołomie” poświęcony jest szydłowieckim kamieniarzom, ludziom twardych rąk i charakterów. Organizatorzy pragną zwrócić uwagę na piękno szydłowieckich kamieniołomów, które od wieków wyróżniają krajobraz tej ziemi

Impreza organizowana jest jako część projektu „Kierunek Kultura” Mazowieckiego Centrum Kultury i Sztuki w Warszawie przez Marka Sztarka ze Szczecina oraz Towarzystwo Aktywnych Kulturalnie PROJEKTORIAT z Szydłowca. Nowa kultura to metoda pracy w środowisku lokalnym oparta o prezentacje oryginalnych dokonań artystycznych na terenach wiejskich i w małych miasteczkach. Założeniem metody jest zwrócenie uwagi na ukryty, zaburzony ład przestrzenny, nieodkrytą, przekłamaną lub zapomnianą historię, zagubioną tożsamość, marazm i niemoc, ale przede wszystkim na potencjał miejsc i ludzi. Wydarzenia Nowej Kultury organizowane są siłami społecznymi, wpływy z biletów przeznaczane są wyłącznie na sfinansowanie bezpośrednich kosztów imprezy. W Szydłowieckim kamieniołomie wystąpią m.in. Ilona Drozd, Piotr Sawiński, Maria Kępisty. Na tydzień przed koncertem rozmawiamy z organizatorem Markiem Sztark.

DnS: Dlaczego właśnie koncert w kamieniołomie??

M.Sz.: Szukając odpowiedniego miejsca w Szydłowcu objeździłem w zasadzie cały powiat. Byłem w Mirowie gdzie znalazłem stary park po spółdzielni produkcyjnej i ruiny zabudowań. Odwiedziłem Chlewiska i hutę żelaza gdzie jest piękna drewniana wieś. W innej zaś wsi znalazłem starą drewniana opuszczoną szkołę, która również zwróciła moją uwagę. Historia miejscowości, która kiedyś istniała w pobliżu Szydłowca, ale zniknęła z niewiadomych powodów - Zygmuntów również zrobiła na mnie duże wrażenie. Jest też w okolicy miejsce, w którym na skrzyżowaniu wiejskim, w pięknym sadzie jabłoni stoi upamiętnienie jakiejś potyczki z XVII w. – Guzów. Ten pomnik dzisiaj mieszkańcy traktują jako kapliczkę, a kapliczką nie jest, dlatego warto byłoby mieszkańcom pokazać to jako miejsce historyczne. Jednak największe wrażenie i zainteresowanie wzbudziły we mnie kamieniołomy, dlatego stwierdziłem, że ta mnogość tych kopalni i ich obecność krajobrazie jest czymś unikalnym i niezwykłym. Kiedy zacząłem odwiedzać te kopalnie, rozmawiać z kamieniarzami, z ludźmi którzy tam pracują, okolicznymi mieszkańcami okazało się że jest tak trwała i oczywista historia tej ziemi, a jednocześnie potencjał. Te miejsca są też trochę takimi miejscami zakazanymi, niedostępnymi dla ludzi. Najnowsza modą są tu sesje ślubne w kamieniołomach.

DnS: Jaki jest cel koncertu?

M.Sz.: Celem koncertu jest zwrócenie uwagi mieszkańców na miejsce.

DnS: Jak Pan się przygotowuje do wyszukiwania takich miejsc?

M.Sz.: Najpierw oczywiście przez internet przyglądam się temu terytorium, na którym mam działać, ale przede wszystkim muszą tam być. W Szydłowcu jestem piaty raz w tej chwili. To były kilkudniowe pobyty, wędrówki, jazda samochodem i rowerem po okolicy, rozmowy z mieszkańcami, no i na końcu decyzja gdzie robimy koncert. Bardzo trudno czasem przebić się przez lokalną społeczność, ponieważ jest się obcym, nie zna się nikogo, dlatego szukam jakiś partnerów, ludzi, którzy uwierzą w ta ideę i pomogą.

DnS: Jak dobrać odpowiednia muzykę do miejsca?

M.Sz.: To bardzo ważne. Dla harmonii muzyki kamieniołomu niezwykle pasuje dźwięk marimby i instrumentów perkusyjnych. Ten rytm uderzenia w kamień, który tam wciąż rozbrzmiewa podczas pracy kamieniarzy i warkot urządzeń, to jest taki metaliczny dźwięk w niezwykłej akustyce. Myślę, że właśnie instrumenty perkusyjne bardzo pasują do tego miejsca.

DnS: Czego Pan oczekuje po szydłowieckim koncercie?

M.Sz.: Życzyłbym sobie, żeby środowisko kamieniarzy i ludzi pracujących przy obróbce kamienia podjęło działania na rzecz integracji swoich przedstawicieli. Oni są wielka siłą. Zatrudniają dużą grupę pracowników, ale przede wszystkim powinni być z tego bardzo dumni, powinni być doceniani przez lokalną społeczność, bo właśnie oni tworzą najbardziej promocyjny produkt Szydłowca, z którego to miasto słynie nie tylko w Polsce ale też w Europie. Wydaje się, że to takie nic, po prostu od dawna tak było, ale piaskowiec szydłowiecki to jedyny produkt który od razu kojarzy się z Szydłowcem, ma go po prostu w nazwie. Szydłowccy kamieniarze powinni zrozumieć że robią coś ważnego, wspólnego dla tej ziemi i że działanie razem może przynieść jeszcze lepsze efekty.

DnS: Jak i gdzie można nabyć bilety na koncert?

M.Sz.: Bilet kosztuje 25zł i jest to w Szydłowcu dużą barierą, ponieważ ludzie tu przyzwyczajeni są, że kultura jest za darmo. Dużo ludzi pyta, dlaczego to nie jest za darmo. Nie jest za darmo, ponieważ nie jest finansowane z naszych podatków tylko siłami społecznymi. Miejsca na koncert rezerwujemy wyłącznie wysyłając SMS na nr tel. 607 474 450 wpisując nazwisko oraz ilość osób. W dniu koncertu, na miejscu będzie można zapłacić za wstęp. Wszystkich zainteresowanych gorąco zapraszamy


Dodaj Komentarz